3 września około 8:00 Merkury znajdzie się w maksymalnej zachodniej elongacji wynoszącej 18 stopni. Przez najbliższych kilka dni można odnaleźć go na porannym niebie.

W centralnej Polsce Słońce wschodzi obecnie kilka minut przed szóstą. Obserwacje planety należy więc rozpocząć około godziny piątej.

3 września o 5:15 Merkurego szukać należy około 8 stopni nad wschodnim horyzontem. Przebywa on w konstelacji Lwa, jego odległość od Ziemi wynosi 138 milionów kilometrów, a jasność -0,2 magnitudo.

Merkury i Regulus, 9 września 2011, 5:10

Mapa wschodzącego gwiazdozbioru Lwa z zaznaczonym położeniem Merkurego (horyzont to gruba, pozioma linia w dolnej części schematu). Planeta znajduje się niecały stopień kątowy w lewo i do góry od Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy konstelacji.   Mapę (dla 9 września 2011, godziny 5:10) wykonano programem SkyMap Pro.

Poszukiwania warto też prowadzić 9 września, gdy planeta znajdzie się mniej niż stopień kątowy od Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa (o jasności +1,4). Jasność Merkurego wzrośnie do tego czasu do około -1 wielkości gwiazdowej.

W czasie prób dostrzeżenia pierwszej planety Układu Słonecznego przydać się może lornetka, która ułatwi odszukanie świecącego punktu na tle jaśniejącego porannego horyzontu.

Warunki do prowadzenia obserwacji będą się stopniowo pogarszać. 28 września Merkury znajdzie się w złączeniu górnym ze Słońcem.

Autor

Michał Matraszek