28 września około 22:00 najbliższa Słońcu planeta znalazła się w złączeniu górnym z Gwiazdą Dzienną. Od Ziemi dzieli Merkurego dystans 1,40 jednostki astronomicznej.

Planeta jest oczywiście niewidoczna. Przebywa (na tle gwiazdozbioru Panny) zbyt blisko Słońca. Wschodzi razem z nim i razem z nim zachodzi.

Po złączeniu górnym rozpoczyna się zawsze czas wschodniej elongacji planety. Kąt Słońce-Ziemia-Merkury będzie powoli rósł i 14 listopada osiągnie maksimum, wynoszące około 23 stopni. Warunki do prowadzenia obserwacji będą jednak wtedy w naszych szerokościach geograficznych złe. Zapadający około 16:30 zmierzch cywilny zastanie planetę praktycznie na horyzoncie.

Autor

Michał Matraszek