29 czerwca Pluton znalazł się w opozycji. Jest widoczny pośród gwiazd Strzelca i mimo swej nikłej jasności 14 magnitudo jest dobrym łupem dla posiadaczy średnich i większych teleskopów. Oczywiście jest zbyt mały by za pomocą amatorskich urządzeń dostrzec jego tarczę, ale zapaleni obserwatorzy mogą pokusić się o obserwacje zmian jego położenia na tle gwiazd.

Przypomnijmy, że Pluton został odkryty w 1930 roku przez Clyde’a Tombaugha, w obserwatorium Lowella w Arizonie. Przez kolejne 75 lat po odkryciu miał status dziewiątej planety Układu Słonecznego. W 2006 roku Międzynarodowa Unia Astronomiczna podjęła decyzję o odebraniu mu statusu planety definiując jednocześnie pojęcie planety karłowatej. Pluton został odtąd zaliczony w poczet planet karłowatych i jest uważany za największy obiekt Pasa Kuipera. Razem z Plutonem w tym obszarze znajdują się jeszcze inne duże ciała takie jak Makemake i Eris.

Średnica Plutona to zaledwie 2274 km, lecz ma on bardzo wysokie albedo, co w przeszłości prowadziło do błędów w szacowaniu jego rozmiarów – nawet do 8000 km średnicy. Jego orbita jest bardzo ekscentryczna – w peryhelium zbliża się do Słońca na 4,4 miliarda km (30 AU) by w aphelium oddalić się na 7,4 miliarda km (49 AU). Ponadto w obszarze bliskim peryhelium znajduje się wewnątrz orbity Neptuna, co ostatnio miało miejsce w latach 1979 – 1999. Obecnie, podczas opozycji będzie się znajdował około 4.674.000 km od Ziemi. Pluton jest drugim co do wielkości obiektem transneptunowym. Od niego większa jest tylko Eris, planeta karłowata, która ma masę większą o 27%. To właśnie odkrycie Eris w 2005 roku przesądziło o pozbawieniu Plutona statusu planety.

Zachęcamy Czytelników dysponujących odpowiednim sprzętem do śledzenia Plutona, jeśli tylko pogoda pod koniec czerwca okaże się sprzyjająca. Pomocą w jego znalezieniu będzie jasna gromada otwarta M25. Pluton znajduje się około pół stopnia na wschód od niej.

Z chęcią opublikujemy zdjęcia nadesłane na adres redakcji AstroNetu wykonane przez Czytelników dokumentujące położenie i ruch Plutona.

Autor

Leszek Błaszczyk