Nocne niebo w końcu maja br. będzie zdominowane przez Księżyc, którego pełnia przypada w sobotę 25 maja (Księżyc muśnie przy tym półcień naszej planety). Wcześniej, bo 22 maja Srebrny Glob spotka się z Saturnem. Natomiast wieczorem, zanim jeszcze zrobi się ciemno i niebo zacznie być rozświetlone blaskiem Księżyca nisko nad zachodnim horyzontem można obserwować trzy planety Układu Słonecznego: Jowisza, Wenus i Merkurego.

Opis zdarzeń niebiańskich najbliższych dni zacznę właśnie od tego, co się będzie działo wieczorem. Powyższa animacja pokazuje wygląd horyzontu WNW 45 minut po zmierzchu, gdy Słońce w środkowej Polsce jest mniej więcej 6° pod horyzontem, czyli na początku zmierzchu cywilnego. Jowisz początkowo będzie widoczny najlepiej z całej trójki, ale już w sobotę 25 maja Merkury zacznie być wyżej od niego, a również Wenus, mimo niższego położenia – zmieni się to w przyszłym tygodniu – będzie widoczna lepiej od Jowisza ze względu na większą jasność o całe 2 magnitudo.

Najbardziej będzie zmieniała się widoczność Merkurego, ponieważ przesuwa się on najszybciej ze wszystkich planet, ze względu na to, że krąży najbliżej Słońca i musi mieć największą prędkość, aby utrzymać się na orbicie. Merkury zacznie być widoczny mniej więcej od środy 21 maja, gdy o godzinie pokazanej na animacji będzie świecił na wysokości niecałe 3° nad horyzontem z jasnością -1,2 magnitudo. Tego wieczoru jego tarcza będzie miała średnicę 5,5 sekundy kątowej i fazę 88%. Do niedzieli 25 maja wysokość Merkurego nad horyzontem wzrośnie do ponad 5°, rozmiary tarczy do 5,8 sekundy kątowej, zaś faza zmaleje do 78%. Spadnie również jasność do -0,9 wielkości gwiazdowej.

Warunki widoczności Wenus będą poprawiać się dużo wolniej: w poniedziałek 20 maja o tej samej porze planeta będzie świecić na wysokości niewiele większej niż 3°, natomiast w niedzielę 26 maja jej wysokość zwiększy się o mniej niż 1° i nie przekroczy 4°. W tym czasie jasność oraz faza planety prawie się nie zmieni i będzie wynosić odpowiednio -3,9 magnitudo oraz 97%. Tarcza Wenus będzie także malutka: jej średnica będzie miała 10″. Wenus nie będzie zatem atrakcyjnym celem dla posiadaczy teleskopów. Obserwatorów wizualnych będzie ratowała duża jasność planety, dzięki czemu nie powinno być kłopotów z jej rozpoznaniem.

W odróżnieniu od dwóch pierwszych planet od Słońca, których widoczność się poprawia, ostatni z tej trójki Jowisz jest widoczny coraz słabiej. Jeszcze w poniedziałek 45 minut po zmierzchu znajduje się na wysokości ponad 8° nad horyzontem, ale w niedzielę o tej samej porze będzie znajdował się ponad 3° niżej. Z jasnością -1,9 magnitudo będzie trzecim co do jasności (jaśniejszy jest jeszcze Księżyc) obiektem wieczornego nieba. Przez teleskopy można próbować dostrzec jego tarczę o średnicy 33″, ale niskie położenie nad horyzontem bardzo utrudni obserwację jej szczegółów.

Poniższa tabela pokazuje warunki widoczności trzech wspomnianych planet:

Wysokość nad horyzontem oraz odległości między

Wenus, Jowiszem i Merkurym 45 minut po zmierzchu

w czwartym tygodniu maja 2013 r.

Data Wysokość

Jowisza

[°]

Wysokość

Wenus

[°]

Wysokość

Merkurego

[°]

Odległość

Jowisza

od Wenus [°]

Odległość

Jowisza

od Merkurego [°]

Odległość

Wenus

od Merkurego [°]

20 V 7,8 3,1 1,9 8,1 11,4 3,4
21 V 7,2 3,3 2,6 7,1 9,6 2,7
22 V 6,7 3,4 3,3 6,1 7,9 2,0
23 V 6,1 3,6 4,0 5,1 6,2 1,6
24 V 5,5 3,7 4,7 4,1 4,7 1,4
25 V 4,9 3,8 5,2 3,1 3,4 1,5
26 V 4,4 3,9 5,8 2,2 2,5 1,8

Mapka pokazuje położenie Księżyca i Saturna w czwartym tygodniu maja 2013 roku.

Mapkę wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Znacznie lepiej od Jowisza, Wenus i Merkurego widoczny jest obecnie Saturn, a także Księżyc, będący najłatwiejszym celem dla obserwatorów nocnego nieba. Naturalny satelita Ziemi w najbliższych dniach przejdzie od gwiazdozbioru Lwa do gwiazdozbioru Wężownika, mijając po drodze Saturna w środku tygodnia. W sobotę 25 maja wypada księżycowa pełnia, zatem każdej kolejnej nocy będzie świecił on coraz dłużej i coraz jaśniej, znacznie utrudniając obserwacje obiektów mgławicowych, w tym komety PanSTARRS-u, o czym piszę pod następną mapką.

Pod względem spotkań Księżyca z jasnymi gwiazdami i planetami ciekawie zapowiada się druga część tygodnia. Już w nocy z wtorku 21 maja na środę 22 maja Srebrny Glob będzie przebywał w południowych rejonach gwiazdozbioru Panny i przy fazie 85% będzie świecił około 8° na zachód od Spiki – najjaśniejszej gwiazdy tej konstelacji. Do zachodu Księżyca odległość między tymi ciałami niebiańskimi zmniejszy się do 6,5 stopnia.

W trakcie dnia 22 maja Księżyc zakryje Spikę. Zjawisko będzie można obserwować na obszarach podobnych, jak Zaćmienie Słońca (daleko na Pacyfiku)“>zaćmienie Słońca w listopadzie zeszłego roku, tylko pas widoczności będzie znacznie szerszy i obejmie m.in. wschodnią Indonezję, Wyspy Salomona, północno-wschodnią Australię, Nową Kaledonię, Wyspy Fidżi i Pacyfik na wschód od nich. My ponownie ujrzymy Księżyc po jego wchodzie w środę około godziny 17:20, zaś na ujrzenie Spiki będziemy musieli poczekać, aż się odpowiednio ściemni, do mniej więcej 21:30. Wtedy Srebrny Glob będzie dzieliło od niej już ponad 5,5 stopnia, a tarcza Srebrnego Globu zwiększy fazę do 92%.

Tej samej nocy, ze środy 22 maja na czwartek 23 maja Księżyc minie Saturna. I ponownie najbliżej Saturna Księżyc znajdzie się wtedy, gdy będzie u nas dzień i oba ciała niebiańskie będą pod horyzontem. Z Polski, o godzinie podanej na mapce będzie można zobaczyć Księżyc w odległości około 8° (w środę) oraz 9,5 stopnia (w czwartek) od Saturna.

Sam Saturn świeci wciąż jasno, blaskiem +0,3 magnitudo, zaś przez teleskopy można obserwować jego tarczę o średnicy 19″ i pierścienie. Saturn przeszedł już do gwiazdozbioru Panny, w którym zostanie przez kilka miesięcy, do końca sierpnia br., po czym wejdzie ponownie do Wagi, już na ponad 2 lata. Obecnie najbliższą w miarę jasną gwiazdą do Saturna jest κ Virginis (na mapce jest połączona niebieską linią ze Spiką), której jasność obserwowana wynosi +4,1 magnitudo, a w tym tygodniu oba ciała niebiańskie będzie dzieliło ok. 100 minut kątowych, czyli nieco więcej niż 3 średnice Księżyca. W tym tygodniu nie będzie maksymalnej elongacji Tytana, ale najlepiej obserwować go pod koniec tygodnia, na zachód od tarczy planety macierzystej.

W czwartek 23 maja faza Księżyca będzie miała 98% i tej nocy dotrze on do gwiazdozbioru Wagi, przechodząc bardzo blisko gwiazdy Zuben Elgenubi, oznaczanej na mapach grecką literą α. Około godziny 23 Srebrny Glob od Zuben Elgenubi będzie dzieliło półtora stopnia, potem Srebrny Glob zacznie się od tej gwiazdy oddalać.

Noc z piątku na sobotę Księżyc spędzi na granicy gwiazdozbiorów Wagi i Skorpiona. Tej nocy faza naturalnego satelity Ziemi będzie wynosiła już 100%, ponieważ do pełni będzie brakowało tylko kilku godzin. W naszym kraju będzie można obserwować Księżyc znajdujący się początkowo jeszcze w Wadze, około 4° na zachód od Graffias – gwiazdy podwójnej, o separacji składników 14″, a więc całkiem sporej, oznaczanej na mapach grecką literą β. W trakcie nocy będzie można obserwować zbliżanie się Księżyca do Graffias i o godzinie 4 rano odległość między nimi zmniejszy się do 1°. Natomiast mieszkańcy zachodniej Afryki, północnej części Ameryki Południowej oraz Ameryki Środkowej i wschodniej części USA będą mogli obserwować, jak Księżyc zakrywa β Sco. Mamy czego żałować, ponieważ zakrycia gwiazd podwójnych są szczególnie interesujące. Zwłaszcza w małych teleskopach, w których gwiazda jest poniżej rozdzielczości i nie widać obu składników osobno da się zauważyć, że gwiazda nie znika natychmiast.

Żałować możemy jeszcze jednego: tego samego poranka (czyli w sobotę 25 maja), niestety również po zachodzie Księżyca Srebrny Glob zahaczy o półcień Ziemi. Faza będzie minimalna: o godzinie 4:11 UT, czyli 6:11 naszego czasu wyniesie zaledwie 1,5 procent. Jak pisze Fred Espenak z NASA w półcień Ziemi wejdzie tylko 0,5 minuty kątowej średnicy Księżyca. Będzie to więc zaćmienie praktycznie niezauważalne. Żałować możemy natomiast tego, że pełnia nie wypada dobę wcześniej. Wtedy doszłoby do całkowitego zaćmienia Księżyca i gdyby nawet środek zaćmienia nastąpił o tej samej godzinie, to widzielibyśmy na pewno jego początek.

Ostatniej nocy tego tygodnia faza Księżyca zmniejszy się do 99%, przejdzie on do Wężownika, natomiast dość blisko niego, 8° na południowy zachód świecić będzie najjaśniejsza gwiazda Skorpiona – Antares.

Animacja pokazuje położenie komety C/2011 L4 (PanSTARRS) w czwartym tygodniu maja 2013 roku.

Animację wykonano w GIMPie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Kometa PanSTARRS-u przejdzie w tym tygodniu od gwiazdozbioru Cefeusza, przez Smoka do Małej Niedźwiedzicy i w przyszłym tygodniu minie Gwiazdę Polarną w odległości mniejszej niż 5°. Jednak już teraz mieści się razem z nią w jednym polu widzenia lornetki. Dzięki położeniu blisko bieguna niebiańskiego kometa jest stosunkowo łatwa do sfotografowania, ponieważ niebo w tym rejonie porusza się powoli i można stosować dłuższe czasy ekspozycji przy nieruchomym aparacie. Niestety w tym i w przyszłym tygodniu w obserwacjach komety będzie przeszkadzał jasny Księżyc.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher