Świat obiegła informacja o (potencjalnym) odkryciu pierwszego znanego przypadku obiektu Thorne'a-Żytkowej.

Same obiekty Thorne'a-Żytkowej (TŻO), których istnienie postulowano po raz pierwszy w 1975 roku, to jak na razie hipotetyczny przypadek, w którym czerwony olbrzym lub nadolbrzym (a teoretycznie nawet gwiazda Wolfa-Rayeta) posiada w swoim jądrze ultragęstą gwiazdę neutronową. Do tej pory nie udało się potwierdzić istnienia tego rodzaju gwiazd obserwacyjnie, chociaż co jakiś czas pojawiały się doniesienia o potencjalnych kandydatach (jak w wypadku U Aqr).

Na spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego w dniu 6 stycznia b.r. Emily Levesque z Uniwersytetu Kolorado-Boulder, kierująca badaniami przeglądowymi obejmującymi czerwone nadolbrzymy położone w galaktykach Grupy Lokalnej, ogłosiła, że jedna z badanych przez nią gwiazd, położona w Małym Obłoku Magellana, jest najprawdopodobniej obiektem Thorne'a-Żytkowej. Odmówiła jednak ujawnienia, o którą dokładnie gwiazdę miałoby chodzić z uwagi na fakt, że praca czeka dopiero na publikację w recenzowanym czasopiśmie.

Doniesienie należy jednak traktować poważnie. Levesque, która jest stypendystką Hubble’a, a wcześniej trzy lata była stypendystką Einsteina, ukończyła fizykę na MIT w 2006 r., na następnie otrzymała stopień doktora astronomii na Uniwersytecie hawajskim w 2010 roku. Jej rozprawa doktorska dotycząca rozkładu i modelowania rozbłysków gamma w galaktykach została nagrodzona w 2012 prestiżową nagrodą im. Roberta J. Trumplera przyznawaną przez Towarzystwo Astronomiczne Pacyfiku.

Levesque zdradziła natomiast, że badania spektroskopowe gwiazdy wykazały obecność m.in. litu, rubidu i molibdenu, co jest zbieżne z dotychczas opublikowanymi modelami TŻO. Sam Kip Thorne, komentując sprawę dla redakcji Nature, stwierdził, że faktycznie gwiazda wskazana przez Levesque wydaje się najlepiej z dotychczas zgłoszonych pasować do jego modelu, z drugiej strony, jak zauważył Philipp Podsiadlowski z Uniwersytetu Oksfordzkiego, wykryte pierwiastki występują w ilości mniejszej od przewidzianej przez obecne modele powstawania i ewolucji TŻO, a zatem konieczne będą dalsze, bardziej szczegółowe badania.

Postaramy się na bieżąco informować czytelników o kolejnych doniesieniach w sprawie.

Autor

Tomasz Banyś