Dokładnie analizując pomiary pola grawitacyjnego i topografii powierzchni Tytana przeprowadzone przez sondę Cassini, zespół naukowców pod kierunkiem Giuseppe Mitri wywnioskował, że tamtejszy ukryty ocean ma wysoką gęstość a więc prawdopodobnie jest bardzo zasolony i nieprzyjazny dla życia jakie znamy.

O tym, że pod widoczną powierzchnią Tytana może skrywać się ocean, dowiedzieliśmy się już dwa lata temu, kiedy to Luciano Iess badał kształt tego księżyca Saturna, mierząc przyspieszenia i spowolnienia lotu sondy Cassini w jego polu grawitacyjnym. Różnica najmniejszej i największej odległości Tytana od jego planety wynosi 35 190 km (najbliższy punkt orbity 1 186 680 km, najdalszy 1 221 870 km) czyli podobnie jak różnica odległości naszego Księżyca od Ziemi (różnica: 42 800 km, odległość min. 362 600 km, maks. 405 400 km) a to wystarczy aby powodować silne oddziaływanie pływowe, które zmienia jego globalny kształt. Chodzi o to, że powierzchnia Tytana unosi się i opada a wahania sięgają do 10 metrów i to daje się zaobserwować mierząc zmiany rozkładu natężenia jego pola grawitacyjnego. Skoro możliwe są aż takie zmiany kształtu, to wnętrze Tytana jest stosunkowo plastyczne i daje się deformować. Z dalszych obliczeń i modeli teoretycznych wynika, że ocean leży nie głębiej niż 100 kilometrów pod widoczną lodową powierzchnią.

Jeszcze dokładniejsza analiza danych grawitacyjnych przeprowadzona ostatnio przez Mitriego wskazuje, że ukryty ocean ma wysoką gęstość i przypomina coś w rodzaju solanki czyli stężonego roztworu soli, z tym że są to prawdopodobnie sole siarki, sodu i potasu. Podobne właściwości mają najbardziej zasolone zbiorniki wodne na Ziemi, np. Morze Martwe. Poza tym lodowa skorupa kryjąca ten ocean jest dość sztywna, co sugeruje że jest ona właśnie w trakcie zamarzania. Przy okazji ustalono także, że źródła metanu, który w atmosferze Tytana musi być ciągle uzupełniany bo rozkłada się pod wpływem promieniowania Słońca, są najprawdopodobniej lokalne i nie działają przez cały czas, tylko w sposób przerywany.

Wodnego oceanu ukrytego pod skorupą nie należy mylić z rzekami, jeziorami i morzami wypełnionymi mieszanką metanu i etanu, wykrywanymi na powierzchni Tytana za pomocą radaru i w podczerwieni, takimi jak Ontario Lacus (okolice bieguna południowego, 72° szerokości południowej, głębokość 0,4 do 7,4 metra), Jingpo Lacus, Ligeia Mare, Kraken Mare (północna strefa podbiegunowa).

Sonda Cassini wykonuje właśnie swoje 169. okrążenie wokół Saturna i w najbliższym czasie będzie krążyć z okresem nieco ponad 20 dni, w odległości od około 300 tys. do 3 mln km od Saturna. Kolejny przelot nad Tytanem, na wysokości 1012 km, nastąpi 24 lipca.

Tytana można dostrzec już przez niewielki sprzęt optyczny, jego jasność wynosi od 8,2 do 9,0 magnitudo. Razem z Saturnem jest teraz widoczny wieczorem w kierunku południowo-zachodnim. Zachodzi około 1 w nocy.

Autor

Michał Baranowski