Tegoroczny wrzesień kończy się mocnym uderzeniem: pełnią Księżyca w perygeum i całkowitym zaćmieniem Srebrnego Globu. W następnych dniach Księżyc minie w bliskiej odległości planetę Uran i powędruje w kierunku Hiad oraz Aldebarana, kończąc tydzień w ostatniej kwadrze. Na niebie porannym coraz lepiej widoczne są planety Wenus, Mars i Jowisz, natomiast na niebie wieczornym – słabo już widoczna jest planeta Saturn.

W nadchodzących dniach Księżyc odwiedzi gwiazdozbiory Ryb, Wieloryba, Barana, Byka i Oriona mocno rozświetlając tło nieba, ponieważ w poniedziałkowy poranek 28 września o godz. 4:51 Księżyc przejdzie przez pełnię, w kolejnych dniach zmniejszając swoją fazę, aż do ostatniej kwadry w niedzielę 4 października tuż po godzinie 23. Po drodze Księżyc minie w małej odległości planetę Uran.

Jednak na samym początku tygodnia blask naturalnego satelity Ziemi na kilka godzin osłabnie, ponieważ nad ranem naszego czasu zanurzy się on w cieniu naszej planety. Gdy Księżyc będzie przebywał w cieniu Ziemi, jego blask będzie znacznie słabszy i przez ten czas nie będzie on przeszkadzał w obserwacjach innych ciał niebiańskich. Lecz oczy większości obserwatorów nocnego nieba będą skierowane właśnie na niego. Najbliższe zaćmienie będzie wyjątkowe z jednego powodu: faza maksymalna będzie miała miejsce o godz. 4:47 naszego czasu, a nieco ponad godzinę wcześniej, o 3:46, Księżyc przejdzie przez perygeum, w odległości niecałych 357 tysięcy km. Będzie to zarazem najbliższe perygeum w tym roku, dzięki czemu podczas tej pełni Srebrny Glob będzie wyjątkowo duży, osiągając średnicę prawie 34' (jest to o ponad 3' więcej, niż podczas zaćmienia z 14 kwietnia 2014 r.).

Całe zjawisko będą mogli obserwować mieszkający po obu stronach Atlantyku oraz wschodniego wybrzeża Pacyfiku, na wschód od mniej więcej południka 90°W. W Polsce będzie można obserwować zaćmienie prawie do samego końca, w całości będzie widoczna trwająca 72 minuty faza całkowita zaćmienia, jednak w jej trakcie niebo będzie jaśnieć i skończy się ona już podczas świtu żeglarskiego. Na wschodnich krańcach naszego kraju Księżyc zajdzie tuż po końcu fazy częściowej zaćmienia, natomiast przy granicy z Niemcami Księżyc zajdzie w trakcie zaćmienia półcieniowego, przy wychodzeniu z cienia Ziemi. Tym razem Srebrny Glob przejdzie nieco na południe od środka cienia naszej planety, wyraźnie jednak na północ od jego brzegu stąd zaćmienie powinno być średnio ciemne i nie powinno być kłopotu z dostrzeżeniem Księżyca na niebie nawet podczas fazy maksymalnej zaćmienia.

Dokładne momenty charakterystycznych faz zaćmienia są następujące (wysokość nad widnokręgiem podana jest dla Łodzi):

Moment Godzina

(CEST)

Wysokość

Księżyca

[°]

Wysokość

Słońca

[°]

Początek zaćmienia

półcieniowego

2:11:47 34,0 -36,0
Początek zaćmienia

częściowego

3:07:11 28,8 -30,6
Początek zaćmienia

całkowitego

4:11:10 21,2 -22,6
Środek zaćmienia 4:47:07 16,4 -17,5
Koniec zaćmienia

całkowitego

5:23:05 11,3 -12,2
Koniec zaćmienia

częśćiowego

6:27:03 2,0 -2,4
Koniec zaćmienia

półcieniowego

7:22:27 -6,1 6,1

Tym razem w bliskim sąsiedztwie zaćmionego Księżyca nie będzie jasnych gwiazd i planet. Gdyby do zaćmienia doszło za miesiąc, wtedy w niedalekiej odległości od niego przebywałaby planeta Uran, a na południowym Pacyfiku można by było obserwować zakrycie tej planety przez Srebrny Glob, tak jak to było Niebo w drugim tygodniu października 2014 roku“>prawie rok temu, tyle że w kanadyjskiej Arktyce. Niestety tym razem nie mamy aż takiego szczęścia, Księżyc minie Urana dopiero następnego dnia, we wtorek 29 września, mając fazę 98%. Wieczorem, jeszcze w poniedziałek 28 września, Księżyc będzie oddalony od Urana o mniej więcej 4,5 stopnia, natomiast nad ranem, już następnego dnia we wtorek 29 września ok. godz. 4, Księżyc zbliży się do Urana na 1,5 stopnia. Sam Uran powoli jaśnieje i świeci teraz blaskiem +5,7 magnitudo. Do końca tygodnia planeta zbliży się do gwiazdy 80 Psc, czyli wschodniej gwiazdy z charakterystycznego trójkąta prawie równobocznego, znajdującego się około 2,5 stopnia na południowy wschód od gwiazdy ε Psc, której jasność obserwowana jest o 0,2 magnitudo większa od Urana, na niewiele ponad 1°.

Jednocześnie ze zbliżaniem się do Urana naturalny satelita Ziemi zakryje gwiazdę 77 Psc, czyli południową gwiazdę ze wspomnianego akapit wyżej trójkąta, znajdującego się około 2,5 stopnia na południowy wschód od gwiazdy ε Psc. Gwiazda 77 Psc to układ optycznie podwójny, w którym para gwiazd o jasnościach +6,3 oraz 7,2 wielkości gwiazdowych dzieli dystans 33″. W Łodzi gwiazdy znikną za tarczą Księżyca ok. godz. 1:00, ale wyłonią się zza niego już 15 minut później, zatem gdzieś niedaleko na północ od Łodzi powinno dojść do brzegówki.

W nocy z wtorku 29 września na środę 30 września tarcza Księżyca będzie oświetlona w 95%, a dotrze ona już na pogranicze gwiazdozbiorów Ryb, Wieloryba i Barana. O godzinie podanej na mapce Księżyc będzie się znajdował od 10 do 14° na południe od najjaśniejszych gwiazd Barana i jednocześnie 14° na zachód od Menkara – drugiej co do jasności gwiazdy Wieloryba.

Noc z czwartku 1 października na piątek 2 października Księżyc spędzi już w Byku. Wieczorem tarcza Srebrnego Globu będzie oświetlona w ponad 80% i będzie on zajmował pozycję około 9° na południe od Plejad i jednocześnie 5,5 stopnia na zachód od gwiazdy γ Tauri, czyli najbardziej na zachód wysuniętej gwiazdy Hiad. Do wschodu Słońca faza Księżyca spadnie do 78%, a naturalny satelita Ziemi zbliży się do gwiazdy γ Tauri na półtora stopnia. Niestety tym razem na tle Hiad przejdzie podczas naszego dnia, a szczęście do obserwowania zakryć gwiazd tej gromady oraz Aldebarana będą mieli mieszkańcy obu Ameryk. Kolejnej nocy, z piątku 2 października na sobotę 3 października Księżyc będzie miał fazę około 70% i będzie się już znajdował ponad 5° na wschód od Aldebarana.

Ostatniego ranka tego tygodnia Srebrny Glob będzie miał fazę 58% i będzie przebywał na tle gwiazdozbioru Oriona, około 7° na południe od gromady otwartej gwiazd M35 i jednocześnie około 5° na południe od pary gwiazd Tejat Prior i Tejat Posterior.

Mapka pokazuje położenie Neptuna na przełomie września i października 2015 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Mapkę wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Przez całą noc widoczna jest planeta Neptun, która w tym tygodniu zbliży się do gwiazdy σ Aquarii na 2°. Neptun góruje już przed godziną 23, ale w tym tygodniu silny blask Księżyca nie będzie sprzymierzeńcem dla chcących odszukać tę planetę wśród gwiazd. Jej jasność wynosi obecnie +7,8 wielkości gwiazdowej i na początku tygodnia Księżyc w pełni będzie oddalony od niej o nieco ponad 20°. Dlatego, pominąwszy okres zaćmienia Księżyca, na obserwacje Neptuna trzeba poczekać do końca tego tygodnia.

Animacja pokazuje położenie Wenus, Marsa i Jowisza na przełomie września i października 2015 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Animację wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Mimo że noce robią się coraz chłodniejsze warto czekać do godziny porannych, gdy nad horyzontem pojawiają się jasne planety Układu Słonecznego: dwie najjaśniejsze, czyli Wenus i Jowisz, a między nimi świeci niezbyt teraz jasny Mars. Odległości między nimi stale się zmniejszają. W niedzielę 4 października dystans między Wenus a Jowiszem zmniejszy się do 15°. W tym samym czasie Czerwona Planeta zbliży się do Jowisza na niecałe 6°, zaś Wenus od Marsa będzie dzieliło 10°.

Pierwsza z wymienionych planet zbliża się do Regulusa, pod koniec tygodnia Wenus będzie się znajdowała mniej niż 5° od najjaśniejszej gwiazdy Lwa. Po drodze, w czwartek 1 października, Wenus minie gwiazdę o Leonis, której jasność obserwowana wynosi +3,5 magnitudo, w odległości niecałych 40 minut kątowych. Druga planeta od Słońca świeci obecnie z jasnością -4,5 magnitudo, a jej tarcza zmniejszy się do 32″. Jednocześnie faza Wenus urośnie do 37%.

Czerwona Planeta w ciągu tego tygodnia oddali się od Regulusa na odległość prawie 6° i jednocześnie zbliży się do gwiazdy ρ Leonis, niedaleko której niedawno wędrował Jowisz, na odległość 1,5 stopnia. Jasność Marsa utrzyma się na razie na poziomie +1,8 wielkości gwiazdowej, mała jest również jego tarcza: jej średnica to zaledwie 4″.

Natomiast Jowisz do końca tygodnia oddali się od gwiazdy ρ Leonis na prawie 5°. Największa planeta Układu Słonecznego ma obecnie tarczę o takiej samej średnicy, co Wenus, czyli 32″, znacznie różni się za to jej jasność (-1,7 magnitudo) oraz faza (100%).

W układzie księżyców galileuszowych Jowisza można obserwować coraz więcej zjawisk, gdyż planeta wraz ze swymi księżycami przebywa coraz dłużej na ciemnym niebie. W tym tygodniu będzie można dostrzec(na podstawie strony Sky and Telescope):

  • 28 września, godz. 4:10 – wejście Io w cień Jowisza, 7″ na zachód od brzegu tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 29 września, godz. 4:13 – od wschodu Jowisza Io na tarczy planety (tuż przy jej zachodnim brzegu),
  • 29 września, godz. 4:20 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 30 września, godz. 4:12 – od wschodu Jowisza Europa i jej cień na tarczy planety (Europa tuż przy jej wschodnim brzegu, cień – blisko środka),
  • 30 września, godz. 5:56 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 2 października, godz. 4:38 – minięcie się Io (S) i Kallisto (N) w odległości 8″, 92″ na wschód od tarczy planety
  • 4 października, godz. 4:00 – od wschodu Jowisza cień Ganimedesa na tarczy planety (niedaleko środka),
  • 4 października, godz. 5:06 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 4 października, godz. 6:08 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza.

Mapka pokazuje położenie Saturna na przełomie września i października 2015 roku (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

Mapkę wykonano w GIMP-ie (http://www.gimp.org) na podstawie mapek z programu Starry Night (http://www.starrynighteducation.com).

Wieczorem, nisko nad południowo-zachodnim widnokręgiem można dostrzec planetę Saturn, która świeci z jasnością +0,6 wielkości gwiazdowej. O godzinie podanej na mapce, czyli niewiele ponad godzinę po zachodzie Słońca, na początku świtu żeglarskiego, planeta zajmuje pozycję na wysokości zaledwie 6°, zatem przez teleskop Saturn jest widoczny słabo i może być nawet kłopot z dostrzeżeniem pierścieni tej planety, mimo że ma ona średnicę 16″. Niestety mieszkańcom dalekich północnych szerokości geograficznych zostało tylko podziwianie tej planety gołym okiem, ewentualnie przez lornetkę, aby obserwować jej gwiezdne sąsiedztwo. W tym tygodniu odległość między Saturnem a gwiazdą Graffias ze Skorpiona zmniejszy się do 2,5 stopnia.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher