Słyszeliście o Dragonfly 44? Jeśli nie, powodem tego może być fakt, że jest to galaktyka odkryta zaledwie rok temu. Położona w Warkoczu Bereniki przez lata skutecznie umykała przed wzrokiem naukowców, dzięki swojej bardzo niskiej jasności. Teraz jednak, dzięki Obserwatorium Gemini i Teleskopom Kecka na Hawajach zauważono w niej coś zdumiewającego…

Galaktyka Dragonfly 44.

Galaktyka Dragonfly 44.

Dokładne obserwacje i badania spektrografem DEIMOS (DEep Imagining Multi-Object Spectrograph) wykazały, że Dragonfly 44 zawiera w sobie tak niewielką ilość gwiazd, że wedle powszechnych praw, nie powinna w ogóle istnieć! Mimo, iż jej rozmiary są porównywalne z Drogą Mleczną, masa całkowita wszystkich jej widocznych składników jest stanowczo za niska jak na tak duży obiekt. Mimo to, Dragonfly 44 nadal nie została rozszarpana przez brak dostatecznie silnych oddziaływań grawitacyjnych. Dlaczego?

Pieter van Dokkum  z Yale University uważa, że odpowiedź kryje się w mechanizmach poruszania się gwiazd: „Ruch gwiazd może nam pokazać ilość otaczającej je masy. Nieważne skąd ona pochodzi, po prostu ujawniają one ile jej tam jest. W galaktyce Dragonfly gwiazdy poruszają się niezwykle szybko, co świadczy o tym, że otacza je coś bardzo masywnego. Coś, czego nie jesteśmy w stanie dostrzec.”

Badania ruchu gwiazd wykazały, że masa Dragonfly 44 jest bardzo zbliżona do Drogi Mlecznej, jednak ta druga zawiera przeszło stukrotnie więcej gwiazd. Naukowcy przewidują zatem, że nowo odkryta galaktyka w Warkoczu Bereniki w 99,9% procenta składa się z ciemnej materii. To właśnie owa wciąż bliżej nieokreślona siła miałaby utrzymywać Dragonfly w całości. Bez innych oddziaływań grawitacyjnych obiekt uległby zniszczeniu.

Jak dotąd są to jedynie przypuszczenia, a jeśli okażą się one słuszne, odkrycie przyczyni się do zrozumienia procesów odpowiadających za tworzenie się ciemnych galaktyk i natury ciemnej materii. Na pewne odpowiedzi przyjdzie nam jednak jeszcze długo poczekać, jeśli w ogóle zostaną kiedyś sformułowane…

 

Autor

Kamil Serafin
Kamil Serafin

Student Automatyki i Robotyki, członek Klubu Astronomicznego Almukantarat. Zastępca redaktor naczelnej portalu AstroNET