Niemal co dzień przekonujemy się, jak mało jeszcze wiemy o otaczającym nas Wszechświecie. Zazwyczaj odkrywamy niesamowite fakty dotyczące odległej przestrzeni, sądząc, że przynajmniej nasze najbliższe “kosmiczne podwórko” nie skrywa już przed nami znaczących tajemnic. Wiele już jednak razy okazało się, jak bardzo się w tej kwestii mylimy. Nie inaczej jest tym razem, bowiem najnowsze rewelacje dotyczą naszego naturalnego satelity – Księżyca.

Kamil Serafin | AstroNET

Księżyc pięć dni przed pełnią, 8 stycznia 2017.
fot. Kamil Serafin

Naukowcy z University of California w Los Angeles przyjrzeli się minerałom dostarczonym na Ziemię przez misję Apollo 14 w 1971 roku. Ich szczególną uwagę zwróciły cyrkony. Geochemiczce Mélanie Barboni przewodzącej badaniom, udało się oddzielić aż osiem czystych próbek tego materiału, by zbadać zawarty w nich uran. Skupiła się również na występującym często z cyrkonem hafnem (Hf) oraz lutetem (Lu). Wraz z grupą pozostałych specjalistów udało jej się ustalić, że wiek naszego naturalnego satelity był jak dotąd zaniżany, o około 140 milionów lat. Oznaczałoby to, że Księżyc powstał zaledwie 60 milionów lat po narodzinach samego Układu Słonecznego. Jego uformowanie wiąże się ze zderzeniem niedorozwiniętej Ziemi z Theią – jednym z planetozymali krążących w owym czasie obok przyszłego globu.

Zderzenie z Theią - wizja artystyczna | National Geographic

Wedle przypuszczeń i badań, po kolizji, powierzchnia przyszłego satelity pokryta była w całości magmą. Ów gorący ocean uległ później ochłodzeniu i pozostawił po sobie skorupę, zawierającą cyrkon, oraz oczywiście lutet i hafn. Dzięki dokładnej analizie próbek tych substancji, możliwe było ponowne ustalenie wieku Księżyca, jeszcze zanim jego powierzchnia w pełni się uformowała. Jak twierdzi Kevin McKeegan, wykładowca na UCLA, próbki innych minerałów i skał poddawanych wcześniejszym badaniom, były zanieczyszczone przez liczne kolizje, jakich doznał nasz satelita. Pozwalały one na ustalenie daty wielu wcześniejszych wydarzeń z przeszłości Księżyca, ale nie jego prawdziwego wieku.

Zespół z Kalifornii będzie nadal poddawał cyrkon badaniom, w nadziei, że uda im się ustalić kolejne fakty na temat wczesnej młodości Księżyca lub samych jego narodzin. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko im kibicować!

Źródła:

UCLA, Astronomy.com

Autor

Kamil Serafin
Kamil Serafin

Student Automatyki i Robotyki, członek Klubu Astronomicznego Almukantarat. Zastępca redaktor naczelnej portalu AstroNET