Niepostrzeżenie powoli kończy się drugi i zaczyna trzeci miesiąc 2018 r. W tym czasie głównym aktorem na nocnym niebie będzie silnie świecący Księżyc. Jego pełnia przypada w nocy z 1 na 2 marca, przed godziną 2 naszego czasu. Na początku tygodnia Srebrny Glob w sporej odległości minie planetę karłowatą (1) Ceres, a w trakcie zmiany miesiąca zakryje najjaśniejszą gwiazdę Lwa, Regulusa. Niestety zjawisko zacznie się tuż po zachodzie Księżyca w Polsce. Na niebie wieczornym do Wenus dołączy planeta Merkury, dążąca do maksymalnej elongacji wschodniej w połowie marca. Wciąż można też obserwować planetę Uran i gwiazdę zmienną Mira Ceti. Na niebie porannym dobrze, choć nisko, widoczne są planety Jowisz, Mars i Saturn, a także planetoida (4) Westa.

 

 

Animacja pokazuje położenie planet Merkury i Wenus na przełomie lutego i marca 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Tuż po zachodzie Słońca na jasnym jeszcze niebie nisko nad zachodnią stronie nieboskłonu świeci od niedawna planeta Wenus, zaś wysoko na niebie południowo-wschodnim — Księżyc, ale nim zajmę się za chwilę. Wenus powoli oddala się od Słońca i wznosi coraz wyżej, ale wygląd jej tarczy na razie zmienia się niewiele. Do końca tygodnia pół godziny po schowaniu się Słońca za widnokrąg planeta wzniesie się na wysokość przekraczającą 5°. W tym czasie jej blask wyniesie -3,9 wielkości gwiazdowej, a w teleskopach z ponad 100-krotnym powiększeniem planeta zaprezentuje tarczę o średnicy 10″ i fazie 97%.

Prawie przez cały marzec planecie Wenus towarzystwa dotrzyma planeta Merkury. Pierwsza planeta od Słońca dąży do maksymalnej elongacji wschodniej, która 15 marca wyniesie niecałe 18,5 stopnia. Tego dnia pół godziny po zmierzchu Merkury zajmie pozycję na wysokości ponad 11° nad zachodnim widnokręgiem, a kolejne pół godziny później — 7°. Właśnie zaczyna się najlepszy okres widoczności planety Merkury na niebie wieczornym w tym roku. Najlepiej Merkurego obserwować w pierwszej połowie marca, gdy jej blask jest największy. Po maksymalnej elongacji planeta szybko zbliży się do Słońca i osłabnie, niknąc w zorzy wieczornej.

Poniższa tabela pokazuje szczegółowe dane na temat wyglądu tarcz obu planet w najbliższych dniach:

Zbliżenie planet Wenus i Merkury na przełomie lutego i marca 2018 r.,
30 minut po zachodzie Słońca
Data Wenus Merkury Odległość
Merkury – Wenus
[‘]
Jasność
[mag]
Wysokość
[°]
Średnica
[“]
Faza
[%]
Jasność
[mag]
Wysokość
[°]
Średnica
[“]
Faza
[%]
26 II -3,9 4,0 10 98 -1,4 0,9 5,2 96 226
27 II -3,9 4,2 10 98 -1,4 1,7 5,2 95 188
28 II -3,9 4,5 10 98 -1,3 2,6 5,3 93 151
1 III -3,9 4,7 10 98 -1,3 3,4 5,4 92 116
2 III -3,9 4,9 10 98 -1,3 4,3 5,5 90 86
3 III -3,9 5,1 10 98 -1,2 5,1 5,6 88 67
4 III -3,9 5,4 10 98 -1,2 5,9 5,6 85 66

 

 

Mapka pokazuje położenie planety Uran oraz gwiazdy zmiennej Mira Ceti na przełomie lutego i marca 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Po tej samej stronie nieba, ale gdy już się dobrze ściemni, widoczne są planeta Uran i długookresowa gwiazda zmienna Mira Ceti. Oba ciała niebieskie na początku nocy astronomicznej zajmują pozycję na wysokości około 20° nad zachodnim widnokręgiem i zachodzą przed godziną 21:30. Planeta Uran dąży do koniunkcji ze Słońcem, przez którą przejdzie pod koniec drugiej dekady kwietnia i przesuwa się ruchem prostym. Do niedzieli 4 marca planeta zbliży się do gwiazdy o Psc na odległość nieco ponad 2°. Obecnie Uran świeci blaskiem +5,9 wielkości gwiazdowej.

Mira znajduje się kilka stopni niżej i zachodzi kilkanaście minut wcześniej od Urana. Gwiazda zaczęła już słabnąć, teraz jej blask wynosi +4 magnitudo, stąd jeśli ktoś chce ujrzeć jedną ze słynniejszych gwiazd zmiennych, a jeszcze tego nie zrobił, to powinien się pospieszyć, zwłaszcza, że pogoda ostatnio sprzyja. Niedługo blask Miry spadnie poniżej widoczności gołym okiem i na następną taką możliwość trzeba będzie poczekać ponad 10 miesięcy. W jej obserwacjach pomoże mapka, wykonana na stronie AAVSO.

 

 

Mapka pokazuje położenie Księżyca oraz planety karłowatej (1) Ceres na przełomie lutego i marca 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Jednak głównym akcentem nocnego nieba w najbliższych kilkunastu dniach stanie się Księżyc. W tym tygodniu naturalny satelita Ziemi odwiedzi gwiazdozbiory Bliźniąt, Raka, Lwa i Panny. W sobotni poranek 2 marca Księżyc przejdzie przez pełnię, stąd jego blask w najbliższych dniach stanie się bliski maksimum i słabsze obiekty gwiazdowe i mgławicowe zginą w jego poświacie. Zanim się jednak to stanie w poniedziałek 26 lutego Księżyc wieczorem dotrze do granicy gwiazdozbiorów Bliźniąt i Raka, a jego tarcza pokaże fazę 87%. O godzinie podanej na mapce Księżyc znajdzie się na linii, łączącej Polluksa z Bliźniąt i Procjona z Małego Psa, 9° od pierwszej z wymienionych gwiazd i 13° od drugiej.

Noc z wtorku 27 lutego na środę 28 lutego Srebrny Glob spędzi w gwiazdozbiorze Raka, a jego faza urośnie do 94%. Tuż nad nim znajdzie się charakterystyczny trapez w środkowej części konstelacji z wypełniającą go znaną gromadą otwartą gwiazd M44. Niestety silny blask naturalnego satelity Ziemi spowoduje, że dostrzeżenie niezbyt jasnych tworzących ten układ gwiazd będzie bardzo trudne. Nawet w teleskopach ledwo przebiją się przez poświatę Księżyca.

15° nad nim i 12° nad M44 oraz 3° nad gwiazdą 4. wielkości ι Cancri, swoją pętlę po niebie kreśli planeta karłowata (1) Ceres. Przesuwa się ona nadal ruchem wstecznym, lecz powoli przygotowuje się do wykonania zakrętu. Ceres powoli oddala się od nas i jej blask osłabł do +7,3 wielkości gwiazdowej. Najlepiej obserwować ją około godziny 22, gdy góruje na wysokości około 70°. Tutaj można pobrać wykonaną w programie Nocny Obserwator mapkę z trajektorią planetoidy do początku maja.

Ostatni dzień lutego i pierwszy dzień marca (a także większość drugiego) Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Lwa. 28 lutego znajdzie się on w zachodniej części konstelacji, przy fazie 98%. O godzinie podanej na mapce 5° na wschód od Księżyca znajdzie się Regulus, najjaśniejsza gwiazda Lwa. Do rana Srebrny Glob zbliży się do Regulusa na 45 minut kątowych, a jego faza urośnie do 99%. Niewiele ponad godzinę później najjaśniejsza gwiazda Lwa zniknie za księżycową tarczą, ale z Polski nie da się tego obserwować. Szansę na obserwacje zjawiska mają mieszkańcy Szkocji i Irlandii oraz Kanady. Będzie to trzecie od końca zakrycie Regulusa trwającej właśnie serii. Czeka nas jeszcze jedno zakrycie w marcu i jedno w kwietniu. W maju Księżyc (a dokładniej jego środek) przejdzie 1,4 stopnia na południe od Regulusa, a w grudniu – już 2,2 stopnia na południe od niego. Następna seria zakryć najjaśniejszej gwiazdy Lwa przypada na lata 2025-26. Z Polski też niestety będzie widoczne tylko jedno zakrycie, 29 marca 2026 r. przez Księżyc bliski pełni, a więc przy silnie przeszkadzającym jego blasku.

Tego samego dnia wieczorem Księżyc pojawi się na nieboskłonie chwilę przed zachodem Słońca, będąc w pełni. W tym momencie Srebrny Glob zdąży oddalić się od Regulusa na ponad 7°, a 5 godzin później, o godzinie podanej na mapce, dystans między tymi ciałami niebieskimi urośnie o kolejne prawie 3°. Przez pełnię Księżyc przejdzie kolejne 4 godziny później, tuż przed godziną 2 naszego czasu.

Piątek, sobotę i niedzielę, a także poniedziałek w kolejnym tygodniu naturalny satelita Ziemi ma zarezerwowane na odwiedziny gwiazdozbioru Panny. W piątek 2 marca jego faza obniży się do 99%, a 10° nad nim widoczna będzie Denebola, druga co do jasności gwiazda Lwa. Kolejnej doby faza Księżyca spadnie o kolejne 5% i dotrze on do Porrimy, jednej z jaśniejszych gwiazd Panny. Około godziny 3 Srebrny Glob przejdzie 3/4 stopnia na północ od niej. Ostatniej nocy tego tygodnia Księżyc wzejdzie oświetlony w 90%, a niecałe 7° na południe od niego znajdzie się Spica, najjaśniejsza gwiazda całej konstelacji.

 

 

Animacja pokazuje położenie planet Jowisz, Mars i Saturn oraz planetoidy (4) Westa na przełomie lutego i marca 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Czas przenieść się na niebo poranne, gdzie coraz większą część nocy na nieboskłonie spędzają planety Jowisz, Mars i Saturn, a także planetoida (4) Westa. Jowisz przygotowuje się do wykonania zwrotu na kreślonej przez siebie pętli na niebie, co uczyni w przyszłym tygodniu. Zatem w najbliższych dniach planeta pozostanie prawie nieruchoma względem gwiazd tła. Oznacza to też, że właśnie rozpoczyna się najlepszy okres widoczności Jowisza w tym sezonie obserwacyjnym, z kulminacją na początku maja wraz z opozycją największej planety Układu Słonecznego. Jowisz pojawia się na nieboskłonie przed północą, a góruje przed godziną 4:30 naszego czasu, ale niestety na wysokości niewiele przekraczającej 20° (w Polsce północnej nawet poniżej 20°). Do końca tygodnia jasność planety urośnie do -2,2 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza zwiększy średnicę kątową do 39″.

W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 26 lutego, godz. 3:59 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 13″, 81″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 27 lutego, godz. 6:10 – Io chowa się w cień Jowisza, 20″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 28 lutego, godz. 1:44 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza, tuż przy jej południowej krawędzi (początek zakrycia),
  • 28 lutego, godz. 2:58 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 28 lutego, godz. 3:28 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 28 lutego, godz. 4:42 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 28 lutego, godz. 5:40 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 28 lutego, godz. 5:56 – minięcie się Io (N, na tle tarczy planety) i Kallisto w odległości 34″,
  • 28 lutego, godz. 6:19 – przejście Kallisto 9″ na południe od brzegu tarczy Jowisza,
  • 28 lutego, godz. 6:50 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 1 marca, godz. 0:38 – Io chowa się w cień Jowisza, 20″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 1 marca, godz. 4:00 – wyjście Io zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 1 marca, godz. 5:32 – Europa chowa się w cień Jowisza, 31″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 1 marca, godz. 23:57 – od wschodu Jowisza Io i jej cień na tarczy planety (Io na wschód od południka centralnego, jej cień – w I ćwiartce, przy brzegu tarczy planety),
  • 2 marca, godz. 0:08 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 2 marca, godz. 1:18 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 2 marca, godz. 23:53 – od wschodu Jowisza cień Europy na tarczy planety (w IV ćwiartce, przy brzegu tarczy planety),
  • 3 marca, godz. 0:04 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 17″, 27″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 3 marca, godz. 2:16 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 3 marca, godz. 2:20 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 3 marca, godz. 4:36 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 3 marca, godz. 5:42 – minięcie się Ganimedesa (N) i Io w odległości 18″, 91″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza.

 

Po Jowiszu wschodzi para Mars-Westa. Pierwsza na nieboskłonie pojawia się planetoida, która wschodzi przed godziną 2. Mars czyni to nieco ponad pół godziny później. Oba ciała Układu Słonecznego wędrują przez gwiazdozbiór Wężownika w odległości około 5,5 stopnia od siebie, przy czym Mars minie Westę we wtorek 27 lutego. Do końca marca Czerwona Planeta wyprzedzi Westę i bardzo zbliży się do Saturna, do którego brakuje jej na razie 17°. Jednak w tym tygodniu Mars przetnie linię, łączącą gwiazy ξ i θ Ophiuchi, zaś Westa w poniedziałek 26 lutego minie gwiazdę Sabik, najjaśniejszą gwiazdę południowej części Wężownika, w odległości 1,5 stopnia. W niedzielę 4 marca marsjańska tarcza osiągnie jasność +0,8 wielkości gwiazdowej i średnicę kątową 7″, przy fazie 89%. Natomiast planetoida Westa pojaśnieje do +7,4 magnitudo. Tutaj można pobrać wykonaną w programie Nocny Obserwator mapkę z trajektoriami planet Mars i Saturn oraz planetoidy Westa w marcu br.

Planeta Saturn wyłania się zza widnokręgu, jako ostatnia, po godzinie 3:30. Planeta wędruje przez północno-zachodnią część gwiazdozbioru Strzelca, niedaleko gwiazdy Kaus Borealis i gromady kulistej M22. W niedzielę 4 marca Saturnowi do najbardziej na północ wysuniętej gwiazdy głównej figury Strzelca zabraknie 3°, M22 będzie o stopień bliżej. Obecnie jasność Saturna wynosi +0,6 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza ma średnicę 16″.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher