Mamy już połowę czerwca, a zatem niedługo kończy się kalendarzowa wiosna, a zaczyna kalendarzowe lato. Obecny tydzień jest ostatnim w całości należącym do wiosny. W czwartek 20 czerwca Słońce osiągnie najbardziej na północ wysunięty punkt ekliptyki i tym samym zmienią się pory roku. Jednak już wcześniej, w niedzielę 17 czerwca nastąpi najwcześniejszy wschód Słońca. Tego dnia w środkowej Polsce pojawi się ono na nieboskłonie już o godzinie 4:. Natomiast najpóźniejszy zachód Słońca zdarzy się kilka dni po przesileniu. Latem nie ma tak dużej różnicy między wystąpieniem najwcześniejszego wschodu i najpóźniejszego zachodu, gdyż obecnie Ziemia jest najdalej od Słońca (przejdzie przez aphelium orbity na początku lipca), stąd porusza się po orbicie najwolniej. Początek lata, to środek sezonu na łuki okołohoryzontalne i obłoki srebrzyste.

W środę 13 czerwca wieczorem polskiego czasu Księżyc przejdzie przez nów i w weekend pokaże się na niebie wieczornym w towarzystwie planety Wenus. Potem do Wenus dołączy Merkury, dążący do maksymalnej elongacji wschodniej Ekliptyka powoli zmienia swoje wieczorne nachylenie na niekorzystne i druga planeta od Słońca zaczyna zbliżać się do widnokręgu, jeśli obserwować ją o tej samej porze doby. Wieczorem z każdym tygodniem wyraźnie pogarszają się warunki obserwacyjne Jowisza. Co prawda od jego opozycji minął zaledwie miesiąc, ale przy coraz później zapadającym zmierzchu Jowisz przesunął się wyraźnie na południowy zachód, zachodząc całkiem wcześnie. W drugiej części nocy widoczne są planety Saturn i Mars oraz planetoida (4) Westa.

 

 

Animacja pokazuje położenie planet Wenus i Merkury na początku drugiej dekady czerwca 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Przez ostatnie kilkanaście dni planeta Wenus samotnie ozdabiała zachodni widnokrąg tuż po zmierzchu, ale w tym tygodniu sytuacja się zmieni, ponieważ dołączy do niej Księżyc. Srebrny Glob zbliża się do nowiu, przez który przejdzie w środę 13 czerwca niewiele po zachodzie Słońca polskiego czasu i na razie jest niewidoczny, ale od piątku zacznie się pokazywać na niebie. Początkowo nisko nad widnokręgiem, ale każdej kolejnej doby wyraźnie nabierze wysokości.

W piątek 15 czerwca naturalny satelita Ziemi pokaże się na tle gwiazdozbioru Bliźniąt, przy fazie 6%. Około 9° nad nim znajdzie się para jasnych gwiazd Kastor i Polluks, natomiast 3° bliżej, na godzinie 10:30 względem Księżyca znajdzie się planeta Wenus. Dobę później Księżyc dotrze do środka gwiazdozbioru Raka, zwiększając przy tym fazę do 13%. Tego wieczoru Wenus znajdzie się 5° na prawo do Księżyca, zaś 2° na północ od niego pokaże się znana gromada otwarta gwiazd M44. Jednak w jej obserwacjach mocno przeszkodzi jasne tło nieba. Ostatniego dnia tygodnia sierp Księżyc zgrubieje do 22% i przemieści się do gwiazdozbioru Lwa. 8° na lewo od niego znajdzie się gwiazda Regulus, najjaśniejsza gwiazda Lwa, a Wenus — jakieś 20° na prawo i w dół. Blask planety nadal wynosi -4,1 wielkości gwiazdowej, zmienia się za to jej tarcza: do niedzieli 17 czerwca faza Wenus zmniejszy się do 75%, zaś średnica tarczy urośnie do 14″.

W weekend bardzo nisko nad północno-zachodnim widnokręgiem zacznie pokazywać się planeta Merkury, szykująca się do maksymalnej elongacji wschodniej w drugiej dekadzie lipca. Jednak, jak widać na animacji, nachylenie ekliptyki do wieczornego widnokręgu robi się powoli niekorzystne, stąd — mimo, że podczas maksymalnej elongacji Merkury oddali się od Słońca na ponad 23°, jej warunki obserwacyjne przez cały okres widoczności będą bardzo trudne. Obserwacje ułatwi na pewno duża jasność planety, wynosząca -1 magnitudo. Średnica tarczy Merkurego wyniesie 5″, a faza — około 85%.

 

 

Mapka pokazuje położenie Jowisza na początku drugiej dekady czerwca 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Również niewiele po zachodzie Słońca, początkowo w południowej części nieba, można obserwować planetę Jowisz, górującą jeszcze na jasnym niebie, tuż po zachodzie Słońca. Choć od opozycji planet właśnie mija miesiąc, Jowisz jest już widoczny niezbyt dobrze. Zanim zrobi się ciemniej planeta przesunie się wyraźnie na zachód i obniży swoje położenie nad widnokręgiem, przez co nasza atmosfera będzie miała coraz większy wpływ na obraz planety. Do końca tygodnia jasność Jowisza spadnie poniżej -2,4 magnitudo, przy średnicy tarczy 43″. Jowisz cały czas przebywa blisko gwiazdy Zuben Elgenubi, choć dystans między tymi ciałami niebieskimi do końca tygodnia urośnie do prawie 1,5 stopnia.

W układzie księżyców galileuszowych w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 12 czerwca, godz. 1:06 – minięcie się Ganimedesa (N) i Europy w odległości 29″, 76″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 14 czerwca, godz. 0:42 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 14 czerwca, godz. 2:16 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
  • 15 czerwca, godz. 23:42 – minięcie się Kallisto (N) i Io w odległości 23″, 50″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 15 czerwca, godz. 23:46 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 26″ na wschód od brzegu tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 16 czerwca, godz. 0:39 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 18″, 34″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 16 czerwca, godz. 0:57 – minięcie się Kallisto (N) i Europy w odległości 41″, 43″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 16 czerwca, godz. 2:36 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 16 czerwca, godz. 23:44 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 17 czerwca, godz. 21:04 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 17 czerwca, godz. 21:54 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 17 czerwca, godz. 23:12 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 18 czerwca, godz. 0:06 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza.

 

Ciekawe konfiguracje zdarzą się w nocy z piątku 15 na sobotę 16 czerwca, gdy księżyce Io, Europa i Kallisto ustawią się na jednej linii.

 

 

Mapka pokazuje położenie planet Saturn i Mars oraz planetoidy (4) Westa na początku drugiej dekady czerwca 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Pozostałe jasnej ciała Układu Słonecznego również pokazują się coraz wcześniej. Planetoida (4) Westa właśnie jest w opozycji, dlatego wschodzi prawie równocześnie z zachodem Słońca i zachodzi prawie równo z jego wschodem. W tym tygodniu Westa przejdzie niecałe 0,5 stopnia na południe od gromady otwartej gwiazd M23, której sumaryczną jasność obserwowaną szacuje się na +6 magnitudo. Przy czym jasność samej planetoidy ocenia się na +5,4 wielkości gwiazdowej, zatem jest ona możliwa do zaobserwowania gołym okiem.

Planeta z pierścieniami kreśli swoją pętlę na niebie jakieś 8° na południowy wschód od Westy. Do opozycji Saturna zostało jeszcze kilkanaście dni, ale planeta już teraz przebywa nad horyzontem prawie całą noc. Jasność planety wynosi +0,1 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 18″. Dystans Saturna do gromady kulistej M22 zwiększy się w tym czasie do 2,5 stopnia. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem wschodnia, przypada w piątek 15 czerwca.

Przez gwiazdozbiór Koziorożca wędruje planeta Mars. Obecnie Mars porusza się bardzo powoli, gdyż szykuje się do zmiany ruchu z prostego na wsteczny pod koniec czerwca. Szybko za to zwiększa się jego jasność i rozmiary kątowe. W niedzielę 17 czerwca blask Czerwonej Planety osiągnie -1,8 wielkości gwiazdowej, a jej tarcza urośnie do 18″, czyli tyle samo, co średnica tarczy Saturna. Faza planety powoli rośnie i wynosi obecnie 94%.

Trajektorie Saturna i Westy w ciągu najbliższych miesięcy pokazuje mapka, wykonana w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher