Uchodził za jednego z największych naukowców XX wieku. Zajmował się zagadnieniami fuzji termonuklearnej, fizyki plazm oraz dynamiki gwiazd. Jednak najważniejszy jest fakt, że był pierwszym astronomem, który zaproponował umieszczenie teleskopów w przestrzeni kosmicznej.

Lyman Spitzer studia astronomiczne ukończył jeszcze przed II Wojną Światową. Będąc pod opieką amerykańskiego astronoma Henriego Russella, obronił pracę doktorską w 1938 roku na Uniwersytecie Princeton, jednak podczas okresu wojennego, nie zajmował się swoją dziedziną nauki. Zamiast tego badał zjawiska związane z rozchodzeniem się dźwięku w wodzie i tym samym przyczynił się do budowy sonaru. Po zakończeniu wojny Spitzer ponowie zwrócił swoją uwagę w stronę astronomii. Jeszcze zanim wystrzelono w kosmos pierwszego sztucznego satelitę, a także jeszcze przed powstaniem NASA, Amerykanin zaproponował umieszczenie teleskopu w przestrzeni kosmicznej, aby w ten sposób móc obserwować kosmos w dużo większym zakresie długości fali elektromagnetycznej niż było to możliwe na Ziemi. Kiedy praca na ten temat – „Astronomical Advantages of an Extra-Terrestrial Observatory” (Astronomiczne Zalety Obserwatorium Pozaziemskiego), ujrzała światło dzienne w 1946 roku, wielu ludzi uznało Spitzera za osobę szaloną, a sam pomysł za rodem z powieści science fiction. Jednak dzięki rozwojowi inżynierii kosmicznej, marzenia Lymana Spitzera o optycznych obserwacjach z kosmosu zostały spełnione dopiero po 44 latach, w 1990 roku, kiedy to Kosmiczny Teleskop Hubble’a został wyniesiony na orbitę. Od samego początku pracy Hubble’a, astronom poświęcił dużo czasu na analizowanie danych, które zostały dostarczone przez kosmiczny teleskop.

Przez ponad 40 lat Lyman Spitzer był dyrektorem obserwatorium astronomicznego na Uniwersytecie Princeton.

Wkład Lymana Spitzera w rozwój astronomii obserwacyjnej to nie wszystko, co mu zawdzięczamy. Uważa się go za pioniera w badaniach ośrodka międzygwiazdowego. Analizował rozkład gazów pyłu międzygwiezdnego w przestrzeni kosmicznej, wpływ pola magnetycznego, a także ruch gromad gwiazd oraz ich ewolucji. Był jednym z pierwszych astronomów, którzy poprawnie założyli, że jasne gwiazdy w galaktykach spiralnych musiały powstać stosunkowo niedawno. Spitzer przewidział także istnienie galaktycznego halo otaczającego Drogę Mleczną.

Za te, jak i za osiągnięcia w dziedzinie fizyki plazmy (był założycielem Laboratorium Plazmy w Princeton, w którym przeprowadzano jedne z pierwszych kontrolowanych badań termojądrowych) został nagrodzony m.in. Złotym Medalem Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego. W jego ręce trafiła również Nagroda Maxwella, która jest przyznawana co roku za osiągnięcia w badaniach nad fizyką plazmy. Można się zastanawiać, czy pomimo tych wszystkich nagród, nie byłoby dla niego największym wyróżnieniem to, że NASA zdecydowało się nazwać jedno ze swoich kosmicznych obserwatoriów jego imieniem. Kosmiczny Teleskop Spitzera rozpoczął swoją pracę ponad 6 lat po śmierci Lymana Spitzera (zm. w 1997 r.) i do dzisiaj obserwuje kosmos w podczerwieni, dokonując kolejnych odkryć.

Autor

Anna Wizerkaniuk
Anna Wizerkaniuk

Redaktor portalu astronomicznego AstroNET, członek Rady Klubu Astronomicznego "Almukantarat"