Początek trzeciej dekady listopada upłynie w silnym blasku Księżyca w okolicach pełni, przypadającej w piątek 23 listopada. Przez co słabsze obiekty zginą w jego blasku. Do końca tygodnia Srebrny Glob minie planetę Uran, zbliży się dość mocno do Aldebarana oraz zakryje dwie gwiazdy 4. wielkości: μ Ceti i χ1 Ori. Niestety duża faza księżycowej tarczy powoduje, że są to zjawiska dla doświadczonych i najbardziej wytrwałych obserwatorów. Wieczorem można dostrzec planety Saturn, Mars i Neptun oraz planetoidę (4) Westa. Zaś przed świtem poprawiają się warunki obserwacyjne planety Wenus. Bliskie maksimum swojego blasku są dwie jasne mirydy: Mira Ceti, prototypka tej klasy gwiazd zmiennych oraz χ Cygni. Obie są widoczne przez pierwszą część nocy. Mimo pełni Księżyca warto już przygotowywać się na obserwacje komety 46P/Wirtanen, która w grudniu przejdzie bardzo blisko naszej planety i już teraz ma jasność około +6 magnitudo.

 

 

Mapka pokazuje położenie planet Saturn, Mars i Neptun, planetoidy (4) Westa oraz mirydy χ Cygni na początku trzeciej dekady listopada 2018 r. ( kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Do spotkania Saturna ze Słońcem pozostało niewiele ponad miesiąc i planeta chowa się za widnokręgiem zaledwie dwie godziny po Słońcu. W godzinach podanych na mapce Saturn zajmuje pozycję na wysokości zaledwie 3°, prawie dokładnie nad punktem „SW” widnokręgu. Stąd jego obraz silnie zaburza nasza atmosfera. Planeta świeci obecnie z jasnością +0,6 wielkości gwiazdowej, prezentując tarczę o średnicy 15″.

Planetoida Westa oddaliła się już od Saturna na 20°, dzięki czemu o tej samej porze wznosi się na wysokości około 10° i zachodzi sporo ponad godzinę po planecie z pierścieniami. Westa przechodzi obecnie mniej więcej 2° nad deltoidem gwiazd 4. wielkości 58, 59, 60 i 62 Sagittarii, niedaleko których Mars wykonywał zakręt na kreślonej przez siebie pętli pod koniec sierpnia. Planetoida wciąż oddala się od nas i jej jasność jest prawie taka sama, jak jasność planety Neptun. Jednak znacznie niższa wysokość Westy nad widnokręgiem spowoduje, że jest ona trudnym celem do odnalezienia. Trajektorię Westy do poczatku grudnia można prześledzić na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator.

Planeta Mars zbliża się coraz bardziej do planety Neptun, zmniejszając do końca tygodnia dystans do niej do 7°. Oba ciała Układu Słonecznego górują już po zapadnięciu nocy astronomicznej. Mars w sobotę 24 listopada przejdzie mniej niż 10′ od gwiazdy 5. wielkości σ Aquarii, którą Neptun odwiedził w latach 2014-15. Jednocześnie Czerwona Planeta przejdzie 10° na północ od jasnej mgławicy planetarnej Ślimak, oznaczanej również numerem katalogowym NGC 7293. Do końca tygodnia blask Marsa spadnie do -0,1 wielkości gwiazdowej, zaś jego tarcza zmniejszy średnicę poniżej 10″.

Jego sąsiadka, planeta Neptun w niedzielę 25 listopada zmieni kierunek swojego ruchu z wstecznego na prosty, co oznacza koniec najlepszej widoczności Neptuna w tym sezonie obserwacyjnym oraz, że Neptun praktycznie nie porusza się względem gwiazd tła, zatrzymując się na linii, łączącej gwiazdy 82 i 81 Aquarii, jakieś 25′ od drugiej z wymienionych gwiazd. W kolejnych tygodniach Neptun zawróci w kierunku trójkąta gwiazd 81, 82 i 83 Aquarii i przejdzie ponownie przez jego wnętrze w pierwszej części stycznia przyszłego roku. Obecnie planeta świeci z jasnością +7,9 wielkości gwiazdowej, czyli ponad 1,5 magnitudo słabiej od gwiazd sąsiedniego trójkąta. Neptun najwyżej nad widnokręgiem jest około godziny 18, wznosząc się na wysokość 30°.

W tym samym rejonie nieba, lecz znacznie wyżej, znajduje się gwiazda zmienna χ Cygni. Jest to miryda, czyli zmienna pulsująca, zmieniająca swój blask z okresem 409 dni. Maksimum jej blasku prognozuje się w pierwszej połowie grudnia. Może wtedy osiągnąć jasność +5 magnitudo, a więc na ciemnym niebie da się ją dostrzec gołym okiem. Już teraz blask χ Cygni przekracza +6 magnitudo. O godzinie podanej na mapce gwiazda zajmuje pozycję na wysokości prawie 60° nad punktem „SW” widnokręgu, zachodząc po godzinie 1. Ale jeszcze około godziny 21:30 znajduje się na wysokości 25°, a więc na jej wygodne obserwacje, mało zaburzone wpływem atmosfery, można przeznaczyć ponad 3 godziny. Długi okres zmian blasku oznacza też, że do otrzymania ładnej krzywej zmian jasności tej gwiazdy nie trzeba jej obserwować codziennie, wystarczy raz na kilka dni, co jest istotne w polskim klimacie, zwłaszcza o tej porze roku. Wygenerowaną na stronie AAVSO mapkę okolic χ Cygni z naniesionymi jasnościami gwiazd porównania można znaleźć tutaj. Na mapce numerem 39 (oznaczającym jasność pomnożoną przez 10) oznaczona jest gwiazda η Cygni, zaś numerem 47 — φ Cygni. Dzieli je na niebie 6°, a zatem mieszczą się one w jednym polu widzenia lornetki. Na mapce z zaznaczoną pozycją gwiazdy względem widnokręgu są to najbliższe jasne sąsiadki χ Cyg. Pierwsza z gwiazd jest nad, druga — pod nią.

 

 

Mapka pokazuje położenie Księżyca, planety Uran, Komety Wirtanena oraz Miry na początku trzeciej dekady listopada 2018 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Do końca tygodnia Srebrny Glob odwiedzi gwiazdozbiory Ryb, Wieloryba, Barana, Byka, Oriona i Bliźniąt, mijając po drodze planetę Uran, przechodząc przez pełnię i zakrywając dwie gwiazdy 4. wielkości μ Cet i χ1 Orionis. Bliskość pełni niekorzystnie wpływa na obserwacje innych ciał niebieskich, zwłaszcza tych słabszych, lub rozciągłych, zajmujących na niebie jakąś określoną powierzchnię, jak zbliżająca się do Ziemi i Słońca kometa 46P/Wirtanen. Na początku tygodnia Księżyc wędruje przez gwiazdozbiory Wieloryba, Ryb i Barana, wielokrotnie przecinając dzielące je granice. We wtorek 20 listopada Srebrny Glob w fazie 93% zbliży się do planety Uran i gwiazdy o Psc. O godzinie podanej na mapce Księżyc znajdzie się 4° pod gwiazdą i 5,5 stopnia pod planetą. Tej samej nocy Księżyc znajdzie się najbliżej gwiazdy Mira Ceti, mijając ją w odległości 10° oraz 35° na północ od Komety Wirtanena.

Uran jest miesiąc po opozycji i nadal porusza się ruchem wstecznym, zbliżając się do gwiazdy o Psc na około 100′. Planeta świeci blaskiem +5,7 magnitudo. Maksimum blasku Miry spodziewane jest w tym samym czasie, co maksimum blasku χ Cygni. Okres zmian jasności Miry wynosi 332 dni. W maksimum Mira może osiągnąć jasność nawet prawie 3 magnitudo, a już teraz jej blask przekracza +4 magnitudo. A więc jest dobrze widoczna gołym okiem nawet na trochę zaświetlonym miejskim niebie. O godzinie podanej na mapce Mira wznosi się na wysokości ponad 30°, górując ponad godzinę później i zachodząc przed godziną 4. Zatem na jej obserwacje jest więcej czasu, ale niestety gwiazda nie wznosi się tak wysoko, jak χ Cyg. Wygenerowaną na stronie AAVSO mapkę okolic Miry z naniesionymi jasnościami gwiazd porównania można znaleźć tutaj.

Kometa Wirtanena ze względu na bliskość tak jasnego Księżyca na razie jest w praktyce niewidoczna, jednak zdecydowałem się na umieszczenie jej w cotygodniowym wpisie już teraz, gdyż niebawem, dokładnie 16 grudnia, zbliży się ona do Ziemi na nieco ponad 11,5 mln km, czyli 30 odległości Ziemia-Księżyc. 3 dni wcześniej kometa przejdzie przez peryhelium, zbliżając się do Słońca na trochę ponad 1 AU. W tym czasie kometa przejdzie przez obszar nieba, znajdujący się o tej porze roku w opozycji względem Słońca (co pokazuje pełnia Księżyca). Te okoliczności sprawią, że kometa może osiągnąć jasność, przekraczającą +4 magnitudo i jest widoczna bardzo dobrze przez większą część nocy. Jest to największa prognozowana jasność tej komety w dającej się obliczyć przyszłości. Na razie kometa powoli kreśli zygzak na tle gwiazdozbioru Pieca i jest bardzo nisko, lecz wkrótce, wraz ze zbliżaniem się do Ziemi, nabierze wysokości i prędkości, pokonując w ciągu doby ponad 3°, czyli 6 średnic Księżyca. W grudniu kometa 46P przemierzy odległość ponad 90°! W tym tygodniu kometa góruje około godziny 22, na wysokości około 10°. Dokładną pozycję komety o godzinie 22 naszego czasu pokazuje mapka, wygenerowana w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.

Księżyc powędruje dalej i w środę 21 listopada, na niewiele ponad dobę przed pełnią, zakryje gwiazdę 4. wielkości μ Ceti. Zakrycie będzie dobrze widoczne w całej Polsce, jednak wynosząca 97% faza tarczy Srebrnego Globu spowoduje, że obserwacja zjawiska jest trudna i zarówno zakrycie, jak i odkrycie zajdzie praktycznie przy jasnym brzegu. W Polsce zjawisko zacznie się po godzinie 22, skończy – nieco ponad godzinę później. Dokładne czasy dla 10 miast w naszym kraju pokazuje tabela poniżej.

W piątek 23 listopada, o godzinie 6 naszego czasu Srebrny Glob przejdzie przez pełnię, świecąc na tle gwiazdozbioru Byka, jakieś 10° na południe od Plejad i tyle samo na zachód od Hiad. 2° dalej na wschód znajdzie się Aldebaran, najjaśniejsza gwiazda tej konstelacji, którą Srebrny Glob minie jeszcze tego samego dnia wieczorem, w odległości niewiele przekraczającej 1°. Kolejnej nocy, z 24 na 25 listopada naturalny satelita Ziemi dotrze na pogranicze gwiazdozbiorów Byka, Oriona i Bliźniąt, zmniejszając do tego czasu fazę do 95%. Nad ranem dojdzie do zakrycia kolejnej gwiazdy 4. wielkości, χ1 Orionis. Zakrycie zacznie się przed godziną 6:30, a zatem na jasnym już niebie, skończy się zaś niecałą godzinę później, już po wschodzie Słońca w południowo-wschodniej Polsce. Stąd u nas da się zaobserwować tylko zakrycie. Dokładne czasy zakrycia dla 10 miast w Polsce pokazuje tabela poniżej:

 

Zakrycie gwiazd μ Cet i χ1 Ori przez Księżyc 21 i 25 listopada 2018 r. (czasy UT)
Miasto μ Cet
(4,3 mag)
21 XI
χ1 Ori
(4,4 mag)
25 XI
Zakrycie Odkrycie Zakrycie
Gdańsk 21:13:56 22:27:19 5:21:34
Kraków 21:13:17 22:26:26 5:28:14
Krosno 21:16:03 22:28:14 5:29:07
Łódź 21:13:19 22:27:05 5:25:31
Poznań 21:10:12 22:24:19 5:23:48
Suwałki 21:19:21 22:32:17 5:23:06
Szczecin 21:07:59 22:21:54 5:21:30
Warszawa 21:15:49 22:29:15 5:25:14
Wrocław 21:09:24 22:23:38 5:25:51
Żywiec 21:12:03 22:25:17 5:28:40

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher