Nieco ponad miesiąc temu, 7 grudnia 2018, z Centrum Startowego Satelitów Xichang w Chinach, wystartowała rakieta Chang Zheng 3B. Na jej pokładzie znalazła się sonda kosmiczna Change 4, której głównym celem było dostarczenie na powierzchnię Księżyca lądownika i zawartego w nim łazika Yotu 2. 3 stycznia sonda wylądowała na powierzchni naszego naturalnego satelity, w obszarze Aitken – największego znanego ludzkości krateru uderzeniowego, o głębokości aż trzynastu kilometrów. Znajduje się on po niewidocznej z Ziemi stronie srebrnego globu. Czyni to z Change 4 pierwszą kosmiczną misję, której celem jest dotarcie właśnie na ten wciąż dziewiczy obszar.

Na pokładzie lądownika oraz łazika znalazło się miejsce dla licznych instrumentów, które mają pomóc w dokładnym zbadaniu topografii tego obszaru Księżyca. Spektrometry, kamery terenowe, radar penetrujący LPR (pozwala na badanie regolitu) oraz liczne urządzenia pozwalające na analizę promieniowania kosmicznego. Priorytetem całego przedsięwzięcia jest dokładne poznanie terenu, na którym osadzony został lądownik i wykrycie struktur geologicznych pod jego powierzchnią. We wnętrzu lądownika znalazło się jednak coś, czego w kosmos nie wysyłamy jednak zbyt często. Były to sadzonki bawełny. Sadzonki, którym, przynajmniej częściowo, udało się wykiełkować!

Misja Change 4 zabrała na powierzchnię Księżyca specjalny, ważący 2.6 kilograma zbiornik, wewnątrz którego umieszczono nie tylko wspomnianą bawełnę, ale również sadzonki ziemniaków, rzepaku, cząstki owoców oraz drożdże. Wiele z nich zostało wybranych przez chińskich studentów. Naukowcy z Chińskiej Narodowej Agencji Kosmicznej chcieli sprawdzić, jak te żywe organizmy zniosą działanie ekstremalnych warunków, ze słabą grawitacją na czele. Nie jest to oczywiście pierwszy raz, gdy na Księżyc trafiły rośliny w tak pierwotnej formie. W 1971 roku, astronauta Stuart Rossa, podczas misji Apollo 14 miał ze sobą nasiona drzew, które następnie zostały zasadzone na Ziemi, ciesząc się ogromną popularnością. Astronauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej również mogą się cieszyć m.in. świeżą sałatą, którą sami pielęgnują i nawadniają. Jednak to właśnie bawełna okazała się pierwszą rośliną, której udało się wyrosnąć podczas pobytu na Księżycu. Stało się to w okolicach 7 stycznia.

Zbiornik posiadał własne źródło wody, a zawarte w nim rośliny miały dostęp do naturalnego światła słonecznego. Niestety, nie był w stanie zapewnić ochrony przed skrajnie niską temperaturą. Podczas trwającej prawie dwa tygodnie nocy na Księżycu, może się ona obniżyć aż do -170 stopni Celsjusza. Liu Hanlog z Uniwersytetu Chongqing, odpowiedzialny za ten eksperyment, poinformował, że 15 stycznia temperatura wewnątrz zbiornika spadła do -52 stopni, co zabiło rośliny. Zapewnił jednak, że ich pozostałości w żaden nie wydobędą się na zewnątrz.

Cała misja Change 4 ma potrwać jeszcze około trzy miesiące. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w tym roku wystartuje Change 5, mając na celu nie tylko dotrzeć na Księżyc, ale i dostarczyć na Ziemię zebrane tam próbki.

 

Autor

Kamil Serafin
Kamil Serafin