Atmosfera Jowisza podgrzewa się dzięki intensywnym zorzom polarnym, występującym na biegunach gazowego olbrzyma. Te ekstremalne w skali Układu Słonecznego zjawiska wywoływane są przez wiatr słoneczny. Nowe obserwacje, przeprowadzone naziemnym teleskopem, wykazały, że wiatr ma wpływ na znacznie głębsze warstwy atmosfery, niż początkowo było to widoczne.

Zorze polarne na Jowiszu powstają w sposób analogiczny do ziemskich. Cząstki o dużych energiach, wyrzucone ze Słońca w postaci wiatru słonecznego, zderzają się z cząstkami gazu tworzącego górne warstwy atmosfery i pobudzają je, zwiększając ich energię, co skutkuje podgrzaniem atmosfery i świeceniem atomów gazu. Jednak w przeciwieństwie do zjawiska zachodzącego na Ziemi, na gazowym olbrzymie podgrzewane są nie tylko zewnętrzne warstwy, ale także te znajdujące się głębiej, tworzące stratosferę.

Zdjęcia Jowisza w podczerwieni pokazują, jak zmieniała się temperatura stratosfery planety w ciągu trzech kolejnych dni.

Kluczowym punktem obserwacji było powiązanie zmian w wietrze słonecznym ze zmianami zachodzącymi w stratosferze. Okazuje się, że już w przeciągu jednego dnia po uderzeniu wiatru w atmosferę Jowisza zaszły w niej procesy chemiczne i wzrosła temperatura. Obszary te są widoczne na zdjęciach w podczerwieni wykonanych przy pomocy urządzenia COMICS (Cooled Mid-Infrared Camera and Spectograph) zamontowanym na Teleskopie Subaru znajdującym się na szczycie Mauna Kea.

Zarówno procesy chemiczne, jak i wzrost temperatury zaobserwowane na Jowiszu mogą wystąpić również na innych planetach o podobnie surowym środowisku. Przypuszcza się też, że podobne mogły zajść na Ziemi w okresie jej formowania. Dlatego też te obserwacje są cenne dla astronomów nie tylko pod kątem poznania największej planety w Układzie Słonecznym, ale też innych obiektów w różnych etapach ewolucji.

Na zdjęciu widać regiony atmosfery Jowisza o znacznie wyższej temperaturze. Pokrywają się one z miejscami, gdzie występują zorze polarne.

Source :

NASA

Autor

Anna Wizerkaniuk
Anna Wizerkaniuk

Redaktor portalu astronomicznego AstroNET, członek Rady Klubu Astronomicznego "Almukantarat"