Powoli kończy się pierwszy miesiąc wiosny i Słońce w tym tygodniu osiągnie równoleżnik 10° deklinacji północnej (uczyni to we wtorek 16 kwietnia), a czas jego przebywania nad widnokręgiem zwiększył się do ponad 14 godzin. W piątek 19 kwietnia Słońce wejdzie do gwiazdozbioru Barana, zaś 4 dni później przejdzie nieco ponad 0,5 stopnia na północ od Urana. W najbliższych dniach warunki na nocnym niebie podyktuje zbliżający się do pełni Księżyc, który osiągnie tę fazę również w piątek 19 kwietnia. Srebrny Glob w tym tygodniu odwiedzi gwiazdozbiory Lwa, Panny, Wagi i Skorpiona, czyli obszar nieba, gdzie nie ma teraz planet Układu Słonecznego. Te napotka w przyszłym tygodniu, mijając na niebie porannym, jeszcze przed ostatnią kwadrą, Jowisza i Saturna. Wieczorem coraz słabiej świeci Mars, natomiast na przełomie tego i następnego tygodnia maksimum swojej aktywności mają meteory z corocznego roju Lirydów, lecz niestety Księżyc bliski pełni popsuje ich obserwacje tym razem.

 

 

Mapka pokazuje położenie Marsa w trzecim tygodniu kwietnia 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Planeta Mars wędruje przez środek ekliptycznej części gwiazdozbioru Byka, ponad 6° na północ od Aldebarana, najjaśniejszej gwiazdy konstelacji. W czwartek 18 kwietnia Czerwona Planeta minie kolejną gwiazdę 4. wielkości. Będzie to τ Tauri, a Mars przejdzie około 20′ na północ od niej. Do końca tygodnia jasność Marsa spadnie do +1,6 wielkości gwiazdowej, przy tarczy o średnicy 4″ i zacznie on zachodzić przed północą.

 

 

Mapka pokazuje położenie Księżyca w trzecim tygodniu kwietnia 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Naturalny satelita Ziemi każdej kolejnej nocy coraz bardziej przeszkadza w obserwacjach innych ciał niebieskich, gdyż zacznie tydzień już w całkiem dużej fazie 83% 7° na wschód od Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa. Duża faza księżycowej tarczy spowoduje, że oprócz Regulusa i jeszcze kilku jasnych gwiazd głównej figury Lwa niewiele więcej da się dostrzec w jego najbliższej okolicy. Kolejnej doby Księżyc przeniesie się na pogranicze gwiazdozbiorów Lwa i Panny, zwiększając fazę do 91%. Nieco ponad 8° nad nim da się dostrzec Denebolę, drugą co do jasności gwiazdę Lwa.

Kolejne trzy dni Księżyc spędzi w Pannie. W środę 17 kwietnia jego faza zwiększy się do 97%. Około 4° na południowy wschód od niego znajdzie się Porrima, jedna z jaśniejszych gwiazd konstelacji. Kolejnej nocy Srebrny Glob pokaże tarczę oświetloną w 99% (pełnia przypada w piątek 19 kwietnia o godzinie 13:12 naszego czasu), przechodząc 7° nad Spiką, najjaśniejszą gwiazdę Panny, zaś jeszcze kolejną noc oświetlony w 100% Księżyc spędzi jakieś 13° na wschód od Spiki.

Do soboty 20 kwietnia Księżyc dotrze do środka gwiazdozbioru Wagi, jednak jego faza — 97% — bardzo utrudni dostrzeżenie jej najjaśniejszych gwiazd, do których Księżycowi zabraknie po kilka stopni. Natomiast w nocy z niedzieli 21 kwietnia na poniedziałek 22 kwietnia Srebrny Glob odwiedzi gwiazdozbiór Skorpiona, zbliżając się dość mocno do łuku gwiazd w północno-zachodniej części konstelacji. Do tego czasu jego faza spadnie do 92%. Gwiazda Graffias znajdzie się 2° od Księżyca, Dschubba — w odległości 5°, najdalej położona i najsłabsza gwiazda łuku π Scorpii — w odległości 8°. Stopień dalej, ale prawie pod Srebrnym Globem przez jego łunę przebije się Antares, najjaśniejsza gwiazda Skorpiona.

 

 

Mapka pokazuje położenie planet Jowisz i Saturn oraz radiantu meteorów Lirydów w trzecim tygodniu kwietnia 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

W niedzielę 21 kwietnia Księżyc dotrze na 20° do Jowisza. Największa planeta Układu Słonecznego porusza się już ruchem wstecznym, szykując się do opozycji w pierwszej dekadzie czerwca. Jasność Jowisza urosła do -2,4 wielkości gwiazdowej, zaś jego tarcza — do 42″. Jowisz pojawia się na nieboskłonie około godziny 0:30, a 4 godziny później przecina południk lokalny.

W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 16 kwietnia, godz. 2:14 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 16 kwietnia, godz. 4:30 – zejście Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 18 kwietnia, godz. 0:54 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 9″, 100″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 19 kwietnia, godz. 4:52 – Io chowa się w cień Jowisza, 19″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 20 kwietnia, godz. 2:08 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 20 kwietnia, godz. 3:12 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 20 kwietnia, godz. 4:22 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 20 kwietnia, godz. 5:24 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 21 kwietnia, godz. 1:44 – Europa chowa się w cień Jowisza, 31″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 21 kwietnia, godz. 2:35 – wyjście Europy zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia).

 

Planeta Saturn nadal porusza się ruchem prostym i do końca tygodnia zwiększy odległość do łuku gwiazd z północno-wschodniej części głównej figury Strzelca do ponad 5°. Jasność planety wynosi około +0,5 wielkości gwiazdowej, przy tarczy wielkości 17″. W tym tygodniu nie będzie maksymalnej elongacji Tytana. Na początku tygodnia największy księżyc Saturna pokazuje się na wschód od niego, w czwartek 18 kwietnia przejdzie mniej więcej 1′ na południe od swojej planety macierzystej, a następnie przeniesie się na zachód od niej, osiągając maksymalną elongację w poniedziałek 22 kwietnia.

Niecałe 60° nad Saturnem na niebie znajduje się radiant corocznego roju meteorów Lirydów. Maksimum ich aktywności przypada co roku około 22 kwietnia. W okolicach tej daty można spodziewać się nawet kilkadziesiąt meteorów na godzinę. Lirydy są u nas dobrze widoczne, gdyż na początku nocy astronomicznej (godzina 22), radiant roju zajmuje pozycję na wysokości około 20° nad północno-wschodnią częścią nieboskłonu i potem się wznosi, osiągając na końcu nocy astronomicznej wysokość 66°. Niestety w tym roku obserwacje roju zakłóci Księżyc w fazie ponad 85%. W nocy z 22 na 23 kwietnia Srebrny Glob wschodzi około godziny 23:30, a zatem na obserwacje Lirydów mamy tylko mniej więcej 2 godziny. Lirydy są całkiem szybkie, ich prędkość zderzenia z atmosferą wynosi 49 km/s.

 

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher