Jesteśmy w środku ostatniego miesiąca wiosny i trwa okres najdłuższych dni i najkrótszych nocy. W poniedziałek 3 czerwca, prawie dokładnie w południe naszego czasu, Księżyc przeszedł przez nów, a ponieważ ekliptyka wciąż wznosi się całkiem wysoko tuż po zmierzchu, już dziś, nieco ponad 32 godziny później, da się go dostrzec niewiele po zachodzie Słońca, tuż nad widnokręgiem. W następnych dniach Srebrny Glob podąży do I kwadry i rozgości się na niebie wieczornym. Po drodze minie on znajdujące się niedaleko siebie planety Merkury i Mars, a także Regulusa, najjaśniejszą gwiazdę Lwa. W przyszły poniedziałek 10 czerwca Jowisz znajdzie się w opozycji względem Słońca i świeci na niebie całą, krótką, noc. Nieco później wschodzi planeta Saturn, której do opozycji został miesiąc. Oczywiście warto pamiętać o sezonie na obłoki srebrzyste i łuk okołohoryzontalny, starając się wypatrywać obu zjawisk przy sprzyjających warunkach.

 

 

Animacja pokazuje położenie Księżyca, Merkurego i Marsa w pierwszym tygodniu czerwca 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Na niebie wieczornym, jeszcze zanim niebo się ściemni, nisko nad północno-zachodnim widnokręgiem znajdują się dwie planety Układu Słonecznego. Są to Merkury i Mars. Pierwsza z planet dąży do maksymalnej elongacji wschodniej 24 czerwca, gdy oddali się od Słońca na 25° i jej warunku obserwacyjne poprawiają się. Natomiast druga z nich okres najlepszej widoczności ma już dawno za sobą i dąży do koniunkcji ze Słońcem 2 września. Mars wkrótce zniknie w zorzy wieczornej.

Planeta Merkury na koniec zmierzchu cywilnego (jakieś 45 minut po zachodzie Słońca, mapki animacji pokazują widok nieba 15 minut później) wznosi się na wysokość około 6°. Tarcza planety ma średnicę około 6″, zaś jej faza do niedzieli 9 czerwca spadnie z ponad 80 do 67%. Spadnie także jej jasność, z -0,9 do -0,4 magnitudo. Lecz jest ona na tyle wysoka, że Merkury powinien już wtedy przebić się przez ciemniejące niebo.

Tego samego nie można powiedzieć o planecie Mars. Co prawda jest ona nieco wyżej, o tej samej porze na wysokości mniej więcej 9°, lecz świeci zdecydowanie słabiej, z jasnością zaledwie +1,8 magnitudo i stąd potrzebuje ona więcej czasu. Być może nie da się jej dostrzec bez lornetki. Od poniedziałku 3 czerwca do niedzieli 9 czerwca dystans między planetami zmniejszy się z 14 do 7°.

Odnalezienie planet może ułatwić Księżyc, który w poniedziałkowe południe spotkał się ze Słońcem, mijając je w odległości ponad 3,5 stopnia, na południe od niego. W czerwcu nachylenie ekliptyki do wieczornego widnokręgu nie jest już tak duże, jak na przełomie zimy i wiosny, lecz wciąż jeszcze całkiem spore, stąd Srebrny Glob, mimo, że pod ekliptyką, da się dostrzec już dziś wieczorem we wtorek 4 czerwca. Oczywiście jego sierp będzie wtedy bardzo cienki, faza zaledwie 2,5%, do tego położony bardzo nisko, zajdzie 8 minut po momencie pokazanym na mapce dla tego dnia. A zatem przy polowaniu na dzisiejszy Księżyc warto zabrać ze sobą teleskop, lub lornetkę.
Tego wieczora łatwiej zauważalna pozostanie planeta Merkury. Księżyca należy szukać na godzinie 8 względem niej, w odległości 4,5 stopnia.

Dobę później naturalny satelita Ziemi dużo łatwiej przebije się przez zorzę wieczorną. Godzinę po zachodzie Słońca Księżyc zajmie pozycję na wysokości 8°, a jego sierp zgrubieje do 7%. 3° na lewo od niego znajdzie się planeta Mars, która może jeszcze ginąć w jasnym tle nieba i na jej dostrzeżenie trzeba niestety zaczekać. Od Merkurego Księżyc oddali się już na ponad 14°, natomiast jakieś 10° nad nim pokaże się para najjaśniejszych gwiazd Bliźniąt, czyli Kastor z Polluksem.

Czwartek 6 czerwca i piątek 7 czerwca Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Raka. W środę jego faza urośnie do 14%, dobę później — do 23%. Księżyc w Raku, a zatem blisko jasnej gromady otwartej gwiazd M44. Niestety oba ciała niebieskie po zachodzie Słońca zbliżą się mocno do linii widnokręgu, zwłaszcza, że na dostrzeżenie gromady gwiazd trzeba poczekać, aż się bardziej ściemni, jeszcze przynajmniej godzinę. Pierwszego z wymienionych gromada znajdzie się na godzinie 10 względem Księżyca, drugiego dnia — na godzinie 4. Za każdym razem Księżycowi zabraknie do M44 po około 7°.

Dwa ostatnie wieczory tygodnia Srebrny Glob ma zarezerwowane na odwiedziny gwiazdozbioru Lwa. W sobotę 8 czerwca Księżyc dotrze na niewiele ponad 2° do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa, zwiększając fazę do 34%. W niedzielę jego tarcza pokaże fazę 46% (I kwadra przypada dokładnie w poniedziałek 10 czerwca o godzinie 8 rano naszego czasu), zajmując pozycję prawie w połowie drogi między najjaśniejszymi gwiazdami Lwa: Regulusem na zachodzie i Denebolą na wschodzie.

 

 

Mapka pokazuje położenie planet Jowisz i Saturn w pierwszym tygodniu czerwca 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

 

Po południowej stronie nieba można obserwować kolejne dwie jasne planety Układu Słonecznego: Jowisza i Saturna. Planeta Jowisz w przyszły poniedziałek 10 czerwca przejdzie przez opozycję względem Słońca, czyli znajdzie się po przeciwnej stronie naszej planety, niż Słońce. To oznacza, że przez najbliższe kilkanaście dni Jowisz jest najbliżej Ziemi w tym sezonie obserwacyjnym, a w związku z tym jego tarcza jest największa i ma największą jasność. Opozycja oznacza też, że planeta porusza się najszybciej względem gwiazd tła, dlatego przez tydzień Jowisz pokonuje teraz 53′, a więc prawie 2 średnice kątowe Słońca, czy Księżyca.

Tegoroczna opozycja Jowisza jest opozycją średnią. Jesteśmy właśnie w połowie czasu między małą i wielką opozycją planety. Orbita Jowisza ma dość duży mimośród, prawie 3-krotnie większy od ziemskiej, stąd różnica odległości od Słońca między jowiszowym peryhelium a aphelium wynosi ponad 0,5 AU, czyli ponad 76 milionów km, co stanowi prawie 10% wielkiej półosi orbity Jowisza. I to ma odbicie w wielkości i jasności Jowisza podczas opozycji. Przy najmniej korzystnej (Jowisz w aphelium np. w 2017 roku), tarcza planety ma średnicę 44″ i jasność mniejszą od -2,5 magnitudo, przy najkorzystniejszej (Jowisz w peryhelium, np. w roku 2023) jowiszowa tarcza jest o ponad 5″ większa i świeci prawie 0,5 magnitudo jaśniej. Tym razem jest to -2,6 magnitudo, przy średnicy 46″.

Bliskość opozycji widać też w zjawiskach, związanych z galileuszowymi księżycami Jowisza. Przed opozycją na tarczy pojawiał się najpierw cień danego księżyca, a za nim wędrował jego właściciel, w opozycji księżyc pojawi się na tarczy razem ze swoim cieniem, a po opozycji na tarczy planety najpierw pojawi się księżyc, a potem jego cień. Przed opozycją cień planety znajdował się na zachód od niej, po opozycji przejdzie na wschód, a zatem do niedawna można było obserwować początki zaćmień księżyców i końce zakryć (wejścia w cień i wyjścia zza tarczy), a już niedługo da się zaobserwować początki zakryć i końce zaćmień, czyli chowanie się za tarczę i wyjścia z cienia planety. W tym tygodniu, dokładnie w nocy z 4 na 5 czerwca, nadarzy się też rzadka okazja zaobserwowania na tarczy Jowisza dwóch księżyców i ich cieni jednocześnie! Szczegóły w tabeli poniżej (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

 

  • 3 czerwca, godz. 1:03 – minięcie się Kallisto (N) i Europy w odległości 36″, 70″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 3 czerwca, godz. 2:35 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 12″, 91″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 3 czerwca, godz. 23:10 – minięcie się Kallisto (N) i Io w odległości 29″, 96″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 5 czerwca, godz. 1:30 – wejście cienia Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 5 czerwca, godz. 2:08 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
  • 5 czerwca, godz. 2:30 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 5 czerwca, godz. 2:38 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 5 czerwca, godz. 3:58 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza,
  • 5 czerwca, godz. 23:40 – Io chowa się w cień Jowisza, 3″ na zachód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 6 czerwca, godz. 1:58 – wyjście Io zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
  • 6 czerwca, godz. 20:58 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 6 czerwca, godz. 21:04 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 6 czerwca, godz. 23:12 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 6 czerwca, godz. 23:16 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 7 czerwca, godz. 22:25 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 17″, 38″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
  • 8 czerwca, godz. 0:54 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
  • 8 czerwca, godz. 1:02 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 8 czerwca, godz. 3:26 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 8 czerwca, godz. 3:34 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
  • 9 czerwca, godz. 22:34 – wyjście Europy zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia).

 

Planeta Saturn swoją pętlę po niebie kreśli we wschodniej części gwiazdozbioru Strzelca, jakieś 4° na wschód od łuku gwiazd w północno-wschodniej części głównej figury gwiazdozbioru, około 30° na wschód od Jowisza. Saturn zwiększył już jasność do +0,2 magnitudo, zaś średnica jego tarczy urosła do 18″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem zachodnia, przypada w niedzielę 9 czerwca. Największy księżyc Saturna świeci z jasnością około +8,5 magnitudo i podczas maksymalnej elongacji oddala się od swojej planety macierzystej na ponad 3′, czyli 10 średnic Saturna.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher