Koniec lata upłynie w towarzystwie bardzo jasnego Księżyca. W sobotę 14 września rano Srebrny Glob przejdzie przez pełnię i jednocześnie spotka się z planetą Neptun, która 10 września znajdzie się w opozycji względem Słońca. Oznacza to, że planeta jest widoczna teraz całą noc i góruje w momencie północy prawdziwej. Niestety zginie ona w silnej łunie Księżyca. Łuna nie przeszkodzi za to w obserwacjach widocznych wieczorem planet Jowisz i Saturn, lecz te są bardzo nisko i znikają z nieboskłonu jeszcze w pierwszej połowie nocy. Po drugiej stronie nieboskłonu, na tle gwiazdozbioru Barana przebywa planeta Uran. Jest ona sporo jaśniejsza od Neptuna, ale ją też lepiej obserwować wtedy, gdy Księżyca nie ma nad widnokręgiem.

 

 

Mapka pokazuje położenie Jowisza i Saturna w drugim tygodniu września 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Planety Jowisz i Saturn przebywają w południowo-zachodniej części nieboskłonu. O godzinie podanej na mapce, czyli już po zapadnięciu ciemności, pierwsza z planet wyraźnie chyli się ku zachodowi, zajmując pozycję na wysokości mniejszej od 10°. Jowisz zachodzi niewiele ponad godzinę później. Niestety oznacza to, że obraz teleskopowy planety silnie zniekształci nasza atmosfera i żeby dostrzec na niej jakieś szczegóły (szczególnie tyczy się to przejść na tle jowiszowej tarczy księżyców planety) trzeba liczyć na łut szczęścia i chwilowe uspokojenie atmosfery. Blask Jowisza zmniejszył się już do -2,1 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza ma obecnie średnicę 37″.

W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 9 września, godz. 19:22 – wejście Ganimedesa w cień Jowisza 24″ na wschód od tarczy planety (początek zaćmienia),
  • 9 września, godz. 22:10 – wyjście Ganimedesa z cienia Jowisza, 53″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 11 września, godz. 21:24 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
  • 13 września, godz. 21:40 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 33″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia).
  • 14 września, godz. 19:38 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 15 września, godz. 18:58 – od zmierzchu Io i jej cień na tarczy Jowisza (Io w I ćwiartce, jej cień — w IV),
  • 15 września, godz. 19:10 – zejście Io z tarczy Jowisza,
  • 15 września, godz. 20:30 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza.

 

Druga z planet o tej samej porze znajduje się wyraźnie wyżej, co nie znaczy, że wysoko. Jej początkowa wysokość, to około 15° nad horyzontem. Jowisz porusza się już ruchem prostym, zaś Saturn szykuje się do wykonania zakrętu na kreślonej przez siebie pętli na niebie i zmieni kierunek ruchu w przyszłym tygodniu. Stąd planeta obecnie prawie nie przesuwa się względem gwiazd tła. Dzięki temu odległość między planetami maleje i do końca tygodnia zmniejszy się do 27°. Saturn świeci blaskiem +0,4 magnitudo, przy tarczy o średnicy 17″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem zachodnia, przypada w czwartek 12 września.

 

 

Mapka pokazuje położenie Księżyca i Neptuna w drugim tygodniu września 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Po obserwacjach największych planet Układu Słonecznego, na które należy przeznaczyć początek nocy, gdy są najwyżej na nieboskłonie, można przejść do obserwacji Księżyca. Jego blasku nie da się przegapić w najbliższych dniach, gdyż w sobotę 14 września, o godzinie 6:33 naszego czasu przejdzie on przez pełnię i zdominuje swoim światłem najbliższe kilkanaście nocy. Tej samej nocy naturalny satelita Ziemi spotka się z planetą Neptun. O godzinie podanej na mapce oba ciała Układu Słonecznego przedzieli odległość 4°. Bliżej, bo około 1° od niego znajdzie sie trójka gwiazd Wodnika ψ1, ψ2 i ψ3 Aquarii, lecz — tak samo jak planeta — nie przebiją się one przez księżycową łunę. Oczywiście spotkanie Księżyca w pełni z jakimś ciałem niebieskim oznacza, że oba ciała znajdują się po przeciwnej stronie Ziemi, niż Słońce, czyli są w opozycji. I tak jest też w przypadku Neptuna, ostatnia planeta od Słońca przejdzie przez opozycję we wtorek 10 września, czyli 3 dni przed spotkaniem z Księżycem. Sama planeta minęła już gwiazdę φ Aquarii i od tego tygodnia należy jej szukać na zachód od niej. Do końca tygodnia Neptun oddali się od gwiazdy na 15′, czyli połowę średnicy tarczy Srebrnego Globu. Obecnie jasność Neptuna, to +7,8 magnitudo.

Jednak Księżyc zacznie tydzień na pograniczu gwiazdozbiorów Strzelca i Koziorożca, jakieś 16° na wschód od planety Saturn i jednocześnie 8° pod parą dość jasnych gwiazd Koziorożca Dabih i Algedi. Tej nocy księżycowa tarcza pokaże fazę 84% i już wtedy jej blask znacznie utrudni obserwację okolicznych ciał niebieskich, nawet najjaśniejszych gwiazd Koziorożca.

W nocy z czwartku 12 września na piątek 13 września, a zatem na dobę przed spotkaniem z Neptunem Srebrny Glob pokaże się na tle gwiazdozbioru Wodnika w fazie 98%. Ponad 16° pod nim znajdzie się tej nocy gwiazda Fomalhaut, czyli najjaśniejsza gwiazda Ryby Południowej i jednocześnie najjaśniejsza z widocznych z Polski gwiazd położonych tak daleko na południe. Jej blask obserwowany, to +1,1 magnitudo i przebije się ona przez poświatę Srebrnego Globu.

Przez kolejne dni Księżyc przemierzy pozostałą część konstelacji Wodnika, docierając na pogranicze gwiazdozbiorów Wodnika, Wieloryba i Ryb. Niestety nie ma tam zbyt jasnych gwiazd. Ostatniej nocy tego tygodnia, już po pełni, prezentując tarczę oświetloną w 97% naturalny satelita Ziemi przejdzie jakieś 16° na północ od słabszej o 1 magnitudo od Fomalhauta gwiazdy Deneb Kaitos, stanowiącej zachodni kraniec głównej figury Wieloryba.

 

 

Mapka pokazuje położenie Urana w drugim tygodniu września 2019 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

 

W nocy z niedzieli 15 września na poniedziałek 16 września Księżyc zbliży się do planety Uran na mniej więcej 25°. A zatem, szczególnie na początku tego tygodnia dystans między Uranem a Księżycem będzie całkiem spory i na obserwacje tej planety można poczekać do zniknięcia Księżyca z nieboskłonu. Szczególnie, że nad ranem planeta zbliży się do południka centralnego, górując około godziny 3:30 na wysokości przekraczającej w centralnej i południowej Polsce 50°. Planeta szykuje się do opozycji pod koniec października i jej warunki obserwacyjne są coraz lepsze. Uran świeci blaskiem +5,7 wielkości gwiazdowej i przy nieobecności Księżyca i innych, naziemnych, źródeł światła można próbować dostrzec go gołym okiem, szukając jakieś 10° pod najjaśniejszymi gwiazdami konstelacji Barana.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher