Zdjęcie przedstawia astronautę Lucę Parmitano trzymającego nowy system pompy termicznej, którą zamontował na instrumencie AMS znajdującym się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Zdjęcie zostało wykonane podczas trzeciego spaceru kosmicznego przeprowadzonego w celu naprawy AMS – Magnetycznego Spektrometru Alfa (z ang. Alpha Magnetic Spectrometer). Spacer odbył się 2 grudnia 2019 r.

AMS jest detektorem cząstek, który jest wykorzystywany do dokładnego pomiaru strumieni cząstek promieniowania kosmicznego na niskiej orbicie okołoziemskiej. Urządzenie zostało zamontowane na stacji kosmicznej w 2011 roku. Do tej pory AMS zarejestrowało ponad 140 miliardów cząstek. Niestety urządzenie było zaprojektowane z myślą o 3-letniej misji i choć przetrwało już ponad 8 lat w przestrzeni kosmicznej, to niektóre z jego podzespołów, głównie pompy chłodzące utrzymujące odpowiednią temperaturę czujników, uległy awarii. Po przełączeniu na ostatnią działającą pompę w 2017 roku zaczęto myśleć nad przeprowadzeniem naprawy instrumentu. Główną przeszkodą było to, że podczas projektowania urządzenia, ze względu na jego złożoność nie przewidywano serwisowania, więc AMS nie został wyposażony w oparcia dla stóp czy uchwytów, które pomogłyby astronautom poruszać się wokół urządzenia. Także standardowe narzędzia wykorzystywane podczas spacerów kosmicznych nie były wystarczające do rozkręcenia instrumentu. Przez ostanie lata projektowano i testowano nowe narzędzia, które ułatwiłyby przeprowadzenie jednej z najtrudniejszych misji serwisowych. Wszystko po to, by przedłużyć życie urządzenia, które może odkryć przed nami kolejne karty dotyczące ciemniej materii i początków wszechświata.

Autor

Anna Wizerkaniuk

Z wykształcenia inżynier elektronik, studiuje elektronikę na Politechnice Wrocławskiej, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat