Kosmiczny Teleskop Hubble’a dostarcza nie tylko zdjęć obiektów znajdujących się poza Układem Słonecznym, ale także tych, które zawędrowały w okolice naszej gwiazdy Słońca. Tym razem obiektyw Hubble’a został skierowany na kometę 2I/Borisov, która po ʻOumuamua jest drugim obiektem pozasłonecznym zaobserwowanym w naszym układzie planetarnym.

Po lewej stronie widoczna jest kometa Borisov na tle odległej galaktyki spiralnej 2MASX J10500165-0152029. Zdjęcie to zostało wykonane w listopadzie, kiedy to kometa znajdowała się w odległości 326 milionów kilometrów od Ziemi. Drugie zdjęcie zostało zrobione już w grudniu, krótko po tym jak kometa znalazła się najbliżej Słońca. Obiekt ten znajdował się wtedy blisko wewnętrznej granicy pasa planetoid, a od Ziemi dzieliło go 298 milionów kilometrów. Nie jest to jednak najmniejsza odległość od naszej planety, w jakiej się znajdzie podczas tej wizyty w Układzie Słonecznym. Pod koniec grudnia kometa zbliży się do Ziemi na 290 milionów kilometrów.

Zdjęcia dostarczone przez Kosmiczny Teleskop Hubble’a pozwoliły na oszacowanie rozmiarów jądra komety. Jego promień jest nie większy niż pół kilometra, a więc jest co najmniej 15 razy mniejszy, niż przypuszczano. Obserwacje pierwszej międzygwiezdnej komety mają pomóc astronomom w oszacowaniu masy i liczby tego typu obiektów w okolicach Układu Słonecznego, a także w całej Drodze Mlecznej.

Kometa Borisov została odkryta 30 sierpnia 2019 roku przez krymskiego astronoma amatora Gennady’ego Borisova. Kolejne obserwacje pozwoliły na obliczenie trajektorii lotu tego obiektu, na podstawie której stwierdzono, że kometa musi pochodzić spoza Układu Słonecznego.

Autor

Anna Wizerkaniuk
Anna Wizerkaniuk

Redaktor portalu astronomicznego AstroNET, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat