Po przelocie BepiColombo obok Ziemi, sonda została skierowana ku wewnętrznemu Układu Słonecznego, by powoli udać się w stronę jej ostatecznego celu podróży – Merkurego. Trzy dni po asyście grawitacyjnej – 13 kwietnia br. BepiColombo zaczął codziennie wykonywać zdjęcia znikającej Ziemi. Ostatnia fotografia została wykonana 5 maja, kiedy sonda znajdowała się ok. 8 milionów kilometrów od naszej planety.

Do wykonania sekwencji zdjęć użyto jednej z kamer MCAM zamontowanych na module Mercury Transfer Module. Ziemia jest widoczna na środku najpierw jako sierp, a później jako coraz słabsza kropka. Zdjęcia te zostały rozjaśnione i powiększone, aby uzyskać lepszy obraz planety.

Źródła:

ESA

Autor

Anna Wizerkaniuk

Z wykształcenia inżynier elektronik, studiuje elektronikę na Politechnice Wrocławskiej, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat