15 czerwca 2020 sonda około słoneczna Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) Solar Orbiter po raz pierwszy osiągnęła swoje peryhelium. Odległość, która dzieliła statek i Słońce, wynosiła 77 milionów kilometrów, czyli mniej więcej połowę jednostki astronomicznej.

Pierwsze badania misji Solar Orbiter

Po osiągnięciu przez sondę peryhelium, naukowcy po raz pierwszy uruchomili instrumenty naukowe Solar Orbitera. Sześć teleskopów zbiera pierwsze ujęcia Słońca w bardzo wysokiej rozdzielczości i z bardzo małej odległości. Prawdopodobnie będą to najdokładniejsze zdjęcia naszej gwiazdy, jakie do tej pory udało nam się zrobić. Poprzednio wykonywane z Ziemi zbliżenia Słońca, miały co prawda wyższą rozdzielczość, ale nie mogły go obserwować w pełnym spektrum promieniowania. Z kolei zdjęcia w nadfiolecie robione przez inne sondy były wykonywane z dużo większej odległości.

Celem uruchomiania teleskopów tuż po przejściu sondy przez peryhelium, jest sprawdzenie, czy instrumenty optyczne są sprawne i gotowe do obserwacji naukowych, które wykonają w późniejszej fazie misji. Naukowcy po raz pierwszy zbiorą ujęcia ze wszystkich teleskopów i sprawdzą, czy instrumenty dobrze się uzupełniają. W ramach testów zostaną wykonane zdjęcia powierzchni gwiazdy, jej korony oraz heliosfery.

Animacja przedstawiająca pierwsze zbliżenie się do Słońca sondy Solar Orbiter. Ceredit: ESA

Oprócz teleskopów, przetestowane zostaną także cztery instrumenty in-situ, które zmierzą właściwości środowiska wokół sondy. Ich najważniejszym zadaniem jest badanie składu cząsteczkowego wiatru słonecznego w pobliżu gwiazdy. Pierwsze uruchomienie instrumentów in-situ ma nie tylko zbadać ich sprawność. Oczekujemy, że wykonane pomiary, dostarczą nam nowych, konkretnych informacji o środowisku wokół Słońca.

Planowany przebieg misji na lata 2020-2030

Misja Solar Orbiter, wystrzelona w kosmos 10 lutego, 15 czerwca zakończyła fazę oddania do eksploatacji i rozpoczęła fazę rejsu. Potrwa ona aż do listopada 2021 roku. Sonda osiągnie następne peryhelium na początku 2021 roku, a kolejne na początku roku 2022. Wtedy statek zbliży się do Słońca na odległość 48 milionów kilometrów i rozpocznie się główna faza naukowa misji. Minimalna odległość, na którą sonda się zbliży, to 42 miliony kilometrów. Dla porównania średnia odległość Merkurego od Słońca to około 58 milionów kilometrów.

Podczas trwania misji operatorzy sondy wykorzystają grawitację Wenus i Ziemi do zakrzywiania toru ruchu Solar Orbitera i przesunięcia go poza płaszczyznę ekliptyki. To pozwoli spojrzeć sondzie na Słońce z wyższych szerokości geograficznych i uzyskać pierwsze zdjęcia biegunów naszej gwiazdy. Liczymy, że badania aktywności w regionie polarnym, pozwoli nam lepiej zrozumieć dynamikę pola magnetycznego Słońca.

Krystyna Syty | AstroNET

Droga Solar Orbitera wokół Słońca w latach 2020-2030. Na podstawie: ESA – Solar Orbiter’s journey around the Sun.

Na ten moment statek jest oddalony od Ziemi o 134 miliony kilometrów. Przesyłanie danych, obecnie zbieranych przez instrumenty, potrwa około tygodnia. Zespoły naukowe przetworzą zdjęcia wykonane przez teleskopy Solar Orbitera i opublikują je w połowie lipca. Dane z instrumentów in situ zostaną opublikowane znacznie później, po ich starannej kalibracji.

W późniejszej fazie misji pobieranie danych z Solar Orbitera będzie trwało nawet kilka miesięcy. Statek oddali się jeszcze bardziej od naszej planety, przez co połączenie się z nim będzie dużo trudniejsze. Jednak w przeciwieństwie do misji około ziemskich, na pokładzie sondy można przechowywać dane i pobierać je gdy jakość połączenia jest najlepsza. Spodziewamy się, że badania Solar Orbitera pomogą nam dużo lepiej zrozumieć dynamikę Słońca.

Autor

Krystyna Syty