Zdjęcie w tle: ESA

15 czerwca sonda kosmiczna Solar Orbiter po raz pierwszy zbliżyła się do Słońca. Uruchomiono wtedy wszystkie instrumenty badawcze sondy, aby sprawdzić ich sprawność. 16 lipca Europejska Agencja Kosmiczna udostępniła pierwsze zdjęcia wykonane przez teleskopy Solar Orbitera. Te pierwsze badania pozwoliły odkryć bardzo ciekawe zjawisko.

Obraz atmosfery słonecznej w nadfiolecie

Pod koniec maja Extreme Ultraviolet Imager (EUI) wykonał pierwsze zdjęcia Słońca w nadfiolecie (długości fal około 17 nanometrów). Otrzymaliśmy obraz górnej atmosfery Słońca i jego korony, obszarów o temperaturze około 1 mln stopni Celsiusza. Zdjęcia całej powierzchni gwiazdy zrobiono za pomocą teleskopu Full Sun Imager (FSI), a wysokiej rozdzielczości obrazy fragmentów Słońca zebrał teleskop HRIEUV.

ESA

Zdjęcia Słońca w nadfiolecie wykonane przez EUI. W lewym górnym rogu zdjęcie całej gwiazdy wykonane przez teleskop FSI. Pozostałe zdjęcie przedstawiają w wysokiej rozdzielczości fragmenty Słońca, zrobione przy pomocy teleskopu HRIEUV. Kolory zdjęć zostały dodane, gdyż ludzkie oko nie widzi promieniowania nadfioletowego.

Zdjęcia w nadfiolecie wykonane prze EUI ujawniły nowe, nieznane zjawisko zachodzące na Słońcu: ogniska (ang. campfires). Są one podobne do rozbłysków słonecznych, które można obserwować z Ziemi, ale są od nich około milion lub miliard razy mniejsze. Na razie nie wiemy czy ogniska to po prostu mniejsze rozbłyski, czy odrębne zjawisko o nieznanej przyczynie. Spekuluje się, że mogą się one przyczyniać do ogrzewania korony słonecznej.

Korona słoneczna to najbardziej zewnętrzna warstwa atmosfery naszej gwiazdy. Jej temperatura przekracza 1 mln stopni Celsiusza, czyli jest o trzy rzędy wielkości wyższa niż temperatura powierzchni Słońca (ok. 5500 °C). Na tę chwilę nie wiemy jakie mechanizmy fizyczne ogrzewają koronę, niektórzy nazywają to zjawisko “świętym Graalem” fizyki słonecznej. Zdjęcia wykonane prze EUI mogą przyczynić się do rozwiązania tej zagadki.

Magnetogram Słońca

Polarimetric and Helioseismic Imager (PHI) to kolejny istotny instrument na Solar Orbiterze. Wykonuje on pomiary pola magnetycznego na powierzchni Słońca w wysokiej rozdzielczości. Jego zadaniem jest monitorowanie aktywnych magnetycznie obszarów Słońca, o szczególnie silnych polach magnetycznych, które mogą wywoływać rozbłyski słoneczne. ESA opublikowała pierwszy magnetogram, zrobiony na podstawie pomiarów z PHI.

ESA

Mapa właściwości magnetycznych Słońca wykonana na podstawie danych z PHI . W prawej dolnej części obrazu widać obszar dużej aktywności magnetycznej.

Podczas rozbłysków Słońce uwalnia wiązkę naładowanych cząstek, które wzmagają wiatr słoneczny. Kiedy naładowane cząstki wchodzą w interakcję z ziemską magnetosferą, może dojść do burzy magnetycznej, która powoduje zakłócenia w sieci telekomunikacyjnej i energetycznej na Ziemi. Dlatego ważne jest, aby wykrywać te zjawiska jak najszybciej.

Obecnie nasza gwiazda jest w minimum swojej aktywności, dlatego nie widzimy prawie żadnych plam słonecznych. Solar Orbiter obserwuje Słońce pod innym kątem niż teleskopy na Ziemi. To pozwoliło po raz pierwszy wykryć obszar aktywności magnetycznej Słońca, którego nie widać z naszej planety.

Pozostałe zdjęcia wykonane przez instrumenty Solar Orbitera

Podczas fazy testowej uruchomiono wszystkie instrumenty sondy i sprawdzono ich sprawność. Oprócz wyżej opisanych zdjęć w nadfiolecie i pierwszego magnetogramu, ESA opublikowała także rezultaty badań innych instrumentów. Poniżej zestawiono kilka najciekawszych obrazów, stworzonych na podstawie obserwacji Słońca z pokładu Solar Orbitera.

ESA

Zdjęcie Słońca w spektrum widzialnym z dnia 18 czerwca wykonane przez teleskop PHI.

ESA

Technogram przedstawiający rotację Słońca. Kolory zastępują wektory prędkości poszczególnych części gwiazdy, fragmenty niebieskie zbliżają się do odbiorcy, a czerwone się oddalają. Grafika została stworzona na podstawie danych zebranych przez PHI.

ESA

Zdjęcie wiatru słonecznego wykonane przez teleskop Heliospheric Imager (SoloHI). Słońce znajduje się po prawej stronie obrazu, a jasny punkt na dole lewego, górnego zdjęcia to Merkury.

ESA

Pierwsze zdjęcia korony Słońca wykonane przez koronograf Metis. Metis blokuje promieniowanie emitowane przez powierzchnię Słońca, co pozwala dostrzec światło generowane przez samą koronę gwiazdy. Obrazy w spektrum widzialnym zostały przedstawione na zielono, a zdjęcia w nadfiolecie na czerwono.

Autor

Krystyna Syty