Zdjęcie w tle: ESA/ExoMars/CaSSIS

W tym tygodniu Mars w niecodziennej barwie, bo niebieskiej. Widoczny na zdjęciu fragment powierzchni Czerwonej Planety, to krater uderzeniowy nazwany imieniem greckiego astronoma – Eugèna Antoniadiego. Krater znajduje się na północnej półkuli Marsa, na obszarze Syrtis Major Planum – ciemnym obszarze na powierzchni planety, na tyle dużym, że można go obserwować z Ziemi.

Niebieski kolor oczywiście nie odpowiada naturalnemu zabarwieniu powierzchni Marsa, która w rzeczywistości jest rdzawa. Jednak użycie barwy z przeciwnego końca widma do pokolorowania zdjęcia, pozwala na lepsze wyróżnienie struktur geologicznych i zróżnicowania skał na dnie krateru.

W centralnej części obrazu widoczne są wypukłe struktury, kształtem przypominające bardzo drobne liście. Są to pozostałości po antycznych sieciach rzecznych, choć w pierwszej chwili może się to wydawać wbrew logice, bo powinny być to wgłębienia. W przeszłości, kiedy jeszcze na Marsie istniały rzeki, ich koryta były wyżłobione w twardej skale, prawdopodobnie w skale wulkanicznej. Ale dookoła nich znajdowały się skały bardziej podatne na erozję, które z biegiem czasu uległy zniszczeniu i odsłoniły skaliste kanały, uwypuklając je.

Źródła:

ESA

Autor

Anna Wizerkaniuk

Z wykształcenia inżynier elektronik, studiuje elektronikę na Politechnice Wrocławskiej, członek Zarządu Klubu Astronomicznego Almukantarat