Zdjęcie w tle: NASA/Goddard/University of Arizona

We wtorek 20 października 2020 sonda badawcza NASA OSIRIS-REx wysunęła swoje ramię i dotknęła asteroidy Bennu, pobierając próbki pyłu i odłamków skalnych z jej powierzchni. Analiza skał budujących planetoidę pozwoli nam spojrzeć wiele lat wstecz i poznać skład pierwiastkowy młodego Układu Słonecznego.

Planetoida Bennu została odkryta w 1999 roku. Wybrano ją jako obiekt badawczy misji OSIRIS-REx, która poleciała w jej kierunku w roku 2016. We wtorek rozpoczęła się najważniejsza część misji – pobranie próbek powierzchni planetoidy. OSIRIS-REx wykonał manewr „Touch-And-Go” (TAG), który polega na zbliżeniu się do asteroidy i wysunięciu w jej stronę ramienia, które następnie dotyka powierzchni planetoidy i zbiera wzburzony pył. Jeśli masa zebranego materiału okaże się wystarczająca, sonda będzie mogła rozpocząć podróż powrotną już w marcu 2021 roku. W przeciwnym razie OSIRIS-REx ponowi manewr w styczniu przyszłego roku.

Wizja artystyczna sondy OSIRIS-REx, wykonującej manewr „Touch-And-Go” na planetoidzie Bennu.

Dane przesyłane przez statek w czasie rzeczywistym potwierdzają, że manewr TAG został wykonany pomyślnie. Teraz instrumenty OSIRIS-REx dokonają analizy próbki i na jej podstawie w przyszłym tygodniu zespół badawczy podejmie decyzję o ewentualnym ponowieniu manewru. Jeśli masa próbki okaże się wystarczająca, będzie to kolejny niekwestionowany sukces misji. Do tej pory dostarczyła ona m.in. zdjęcia planetoidy Bennu w wysokiej rozdzielczości. Statek wraz z pobranymi próbkami prawdopodobnie powróci na Ziemię w roku 2023.

Wtorkowy manewr to również kolejny kamień milowy w eksploracji naszego układu planetarnego. Próbka skały budującej asteroidę pozwoli na niemal bezpośrednią analizę składu pierwiastkowego Układu Słonecznego sprzed wielu milionów lat. Teraz pozostaje tylko czekać na wynik analizy danych z sondy i być może całkiem niedługo kawałek Bennu trafi do naszych laboratoriów.

Autor

Krystyna Syty