Zaczął się ostatni tydzień drugiego miesiąca jesieni. W sobotę 21 listopada Słońce przekroczy równoleżnik -20° deklinacji w drodze na południe i tym samym zacznie się dwumiesięczny okres najdłuższych nocy i najkrótszych dni. Oczywiście z kulminacją w dniu przesilenia zimowego 21 grudnia. Księżyc w niedzielę 22 listopada rano przejdzie przez I kwadrę i każdego kolejnego dnia tygodnia spędzi po zmierzchu coraz więcej czasu, a jego tarcza stanie się coraz pełniejsza. W środku tygodnia Srebrny Glob minie parę planet Jowisz – Saturn, która wyraźnie staje się coraz jaśniejsza. Na niebie wieczornym widoczne są także planety Neptun, Uran i Mars oraz słabnąca Mira Ceti, natomiast na niebie porannym Merkury zbliża się już do Słońca i niebawem Wenus pozostanie samotna. Lecz ona także pokazuje się coraz niżej. Jak zawsze w tych dniach promieniują meteory z roju Leonidów. Maksimum ich aktywności spodziewane jest w pierwszej części tygodnia, a można się spodziewać około 20 meteorów na godzinę.

 

 

Położenie Księżyca oraz planetJowisz, Saturn i Neptun w trzecim tygodniu listopada 2020 r.Starry

Mapka pokazuje położenie Księżyca oraz planet Jowisz, Saturn i Neptun w trzecim tygodniu listopada 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

W minioną niedzielę 15 listopada Księżyc przeszedł przez nów i od tego tygodnia zacznie pojawiać się na niebie wieczornym. Początkowo Srebrny Glob odwiedzi najbardziej na południe wysuniętą część swojej orbity, a dodatkowo skieruje się na południe od ekliptyki. Wskutek tego przez cały tydzień Księżyc nie wzniesie się wyżej, niż małe 20-kilka stopni ponad widnokrąg, ale to dopiero na koniec tygodnia.

W poniedziałek 16 listopada naturalny satelita Ziemi znajdował się jeszcze za blisko Słońca i w praktyce był niewidoczny. Dopiero dobę później, we wtorek 17 listopada nieśmiało zacznie pojawiać się zaraz po zachodzie Słońca nisko na południowo-zachodnim nieboskłonie. O zmierzchu jego tarcza pokazywała fazę 8% i zajmowała pozycję na wysokości nad horyzontem. Tego dnia Księżyc zaszedł już 40 minut później.

Podobnie jak wtorek, także środę 18 listopada i czwartek 19 listopada Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Strzelca. Pierwszego z wymienionych dni godzinę po zachodzie Słońca jego tarcza zbliży się do widnokręgu na 8°, prezentując fazę 16%. 20′ pod nią pokaże się Nunki, najjaśniejsza gwiazda w tej części Strzelca. Zaś w czwartek o tej samej porze Księżyc zwiększy wysokość nad widnokręgiem do 12° i fazę do 25%. 4° nad nim znajdzie się wtedy para planet Jowisz – Saturn. Jowisz coraz bardziej zbliża się do Saturna, do końca tygodnia dystans między planetami spadnie do 3°. Jowisz świeci z jasnością -2,1 magnitudo, ale jego tarcza skurczyła się do średnicy 35″. Planeta Saturn świeci natomiast z jasnością +0,6 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 16″.

Maksymalna elongacja Tytana, najjaśniejszego księżyca Saturna, tym razem elongacja zachodnia, przypadła w poniedziałek 16 listopada, zaś w układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):

  • 16 listopada, godz. 16:52 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 18 listopada, godz. 15:48 – o zachodzie Słońca cień Europy na tarczy Jowisza (w I ćwiartce),
  • 18 listopada, godz. 16:16 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
  • 18 listopada, godz. 18:00 – wejście Io na tarczę Jowisza,
  • 18 listopada, godz. 19:06 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
  • 19 listopada, godz. 17:16 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
  • 19 listopada, godz. 18:34 – wyjście Io z cienia Jowisza, 17″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
  • 19 listopada, godz. 18:57 – minięcie się Kallisto (N) i Io w odległości 9″ 22″ na wschód od tarczy planety,
  • 20 listopada, godz. 15:45 – o zachodzie Słońca cień Io na tarczy Jowisza (przy wschodniej krawędzi tarczy planety),
  • 20 listopada, godz. 15:54 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
  • 21 listopada, godz. 17:59 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 4″ 73″ na wschód od tarczy planety.

 

Dwie kolejne noce Srebrny Glob ma zarezerwowane na odwiedziny gwiazdozbioru Koziorożca. W piątek 20 listopada Księżyc dotrze do środkowej części konstelacji, oddalając się od pary Jowisz – Saturn na 15°, zwiększając przy tym fazę do 35%. Dobę później faza Księżyca urośnie do 45%. Tej nocy dotrze on na pogranicze Koziorożca z Wodnikiem, a 3° nad nim pokażą się gwiazdy Deneb Algiedi i Nashira, czyli dwie najjaśniejsze gwiazdy w tej części Koziorożca.

W niedzielę 22 listopada rano, dokładnie o godzinie 5:45, Księżyc przejdzie przez I kwadrę. Jednak wtedy jego tarcza znajdzie się głęboko pod horyzontem. Księżyc pojawi się na nieboskłonie około 13:30. Natomiast do godziny pokazanej na mapce dla tego dnia jego tarcza wzniesie się na wysokość 20°, a faza tarczy zwiększy się do 55%. Górowanie Księżyca nastąpi prawie dwie godziny później, ale jego wysokość nad widnokręgiem do tego czasu zwiększy się nieznacznie. W niedzielę księżycowa tarcza dotrze na odległość 13° do Neptuna, ostatniej planety Układu Słonecznego, która obecnie wyhamowuje swój ruch względem gwiazd tła, szykując się do zmiany kierunku ruchu pod koniec listopada. Planeta znajduje się 44′ od gwiazdy 4. wielkości φ Aquarii i pozostanie w takiej odległości od niej przez najbliższe ponad 2 tygodnie, świecąc blaskiem +7,9 wielkości gwiazdowej.

 

 

Mapka pokazuje położenie planet Neptun, Mars i Uran oraz Miry w trzecim tygodniu listopada 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Planeta Mars w minionym tygodniu zmieniła kierunek swojego ruchu na prosty i w tym tygodniu zaczyna rozpędzać się w ruchu na północny wschód, ale na razie porusza się powoli. Przez tydzień planeta pokona na niebie zaledwie 0,5 stopnia, zbliżając się powoli do gwiazdy ε Psc, od której dzieli teraz Marsa mniej więcej 3°. Czerwona Planeta cały czas gwałtownie traci na jasności. Do końca tygodnia jej blask zmniejszy się o kolejne 0,2 magnitudo, do -1,4 wielkości gwiazdowej, a średnica tarczy planety spadnie do 16″, czyli do średnicy tarczy Saturna.

Planeta Uran jest tuż po opozycji i nadal porusza się ruchem wstecznym, zmniejszając dystans do świecącej prawie takim samym blaskiem gwiazdy 19 Arietis. Zarówno planeta, jak i gwiazda mają jasność około +5,7 magnitudo. Planeta przeniosła się już na linię, łączącą Menkara z Wieloryba z gwiazdą Mesarthim, czyli najsłabszą z czterech gwiazd głównej figury Barana.

16° na południe od Urana znajduje się Mira Ceti, kontynuująca spadek jasność po nie tak dawnym maksimum. Obecnie jasność Miry ocenia się wciąż na więcej niż +5 magnitudo. Mira z Uranem przecinają południk lokalny miej więcej o godzinie 22.

 

 

Animacja pokazuje położenie planet Wenus i Merkury w trzecim tygodniu listopada 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

O świcie widoczne są dwie pierwsze planety Układu Słonecznego, czyli Merkury i Wenus. Obie planety zbliżają się do widnokręgu, stopniowo wschodząc coraz później. Planeta Wenus pojawia się na nieboskłonie po godzinie 4 i do świtu wznosi się na wysokość około 18°. Planeta zaczęła tydzień 4° na północ od Spiki, najjaśniejszej gwiazdy Panny, by do końca tygodnia przesunąć się na pozycję 8° na wschód od niej. Jasność Wenus zmniejszyła się poniżej -4 magnitudo, przy średnicy tarczy 12″ i fazie 87%.

Planeta Merkury o tej samej porze na początku tygodnia wznosi się na wysokość 6°. Ale planeta zbliża się do Słońca, dążąc do koniunkcji górnej dzień przed przesileniem zimowym. Dlatego każdego kolejnego ranka Merkury pokaże się niżej, do niedzieli zmniejszając wysokość do 4°. Ostatniego ranka tego tygodnia planeta zbliży się na niewiele ponad 1° do gwiazdy Zuben Elgenubi z Wagi. Jasność Merkurego utrzyma się przez cały tydzień na poziomie -0,7 wielkości gwiazdowej, średnica jego tarczy zmniejszy się z 6 do 5″, zaś faza urośnie z 77 do 87%.

 

 

Mapka pokazuje położenie radiantu Leonidów w trzecim tygodniu listopada (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).

 

Jak co roku pod koniec drugiej dekady listopada promieniują meteory ze słynnego roju Leonidów. W tym roku maksimum ich aktywności prognozuje się na wtorek 17 listopada w dzień naszego czasu, a zatem mamy trochę pecha. Jednak meteory z tego roju można zaobserwować nawet do końca miesiąca. Radiant roju, znajdujący się 3° na północny wschód od Algieby, trzeciej co do jasności gwiazdy Lwa, pokazuje się na nieboskłonie około godziny 22 i do końca nocy astronomicznej zdąży się wznieść na wysokość prawie 60°. A w związku z Księżycem niedaleko nowiu ich warunki obserwacyjne są w tym roku bardzo dobre. Są to bardzo szybkie meteory. Ich prędkość zderzenia z atmosferą wynosi aż 71 km/s. Stąd na ogół są one bardzo jasne i często pozostają po nich smugi dymu, których rozwiewanie warto spróbować sfotografować na serii wykonanych po sobie fotografii.

Autor

Ariel Majcher
Ariel Majcher