shadow

Naukowcy z NASA i Uniwersytetu w Kansas twierdzą, że wielkie wymieranie, które miało miejsce na Ziemi wiele milionów lat temu mogło zostać spowodowane przez eksplozję pobliskiej gwiazdy i towarzyszący temu wybuch gamma. Bezpośrednich dowodów na taki scenariusz nie ma, ale opierają swe przypuszczenia na modelu atmosferycznym opisującym "co by było gdyby".

shadow

Chociaż misja lądownika Huygens dobiegła końca i zakończyła się powodzeniem, sonda Cassini ma jeszcze dużo do zrobienie w kwestii rozwiązania zagadek Tytana. Porównanie zdjęć księżyca wykonanych za pomocą różnych instrumentów może dostarczyć nowych informacji o tym tajemniczym ciele niebieskim.

shadow

Na początku 2003 roku kometa Kudo-Fujikawa (C/2002 X5) przeleciała obok Słońca w odległości połowy orbity Merkurego. Astronomowie Matthew Povich i John Raymond (Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics) oraz ich koledzy studiowali kometę Kudo-Fijakawa podczas jej największego zbliżenia. Wczoraj na 203 spotkaniu American Astronomical Society w Atlancie ogłosili oni, że kometa …

shadow

Sposród 100 gwiazd, o których wiemy, że posiadają planety, wokół ponad 30 krążą olbrzymy wielkości Jowisza i to na orbicie bliżej, niż Merkury wokół Słońca, a ich ores obiegu liczy się w dniach. Taka pozycja to wynik wyścigu między planetą a jej gwiazdą macierzystą.

shadow

4 stycznia 2004 roku o godzinie 14:13 sonda Mars Express wykonała kolejny manewr zmniejszenia wysokości orbity. Dzięki trwającemu pięć minut odpaleniu silników apogeum orbity zmniejszyło się z 190 000 kilometrów do 40 000, przy perygeum wynoszącym 250 kilometrów.

shadow

Spoglądając 9 miliardów lat w przeszłość międzynarodowy zespół astronomów znalazł dojrzałe galaktyki w młodym Wszechświecie. Są one częścią gromady galaktyk, która istniała, gdy Wszechświat miał zaledwie 5 miliardów lat, czyli około 35 procent obecnego swojego wieku. Jest to niezbity dowód, że galaktyki musiały zacząć się formować niedługo po …

shadow

Mars Global Surveyor sfotografował miejsce lądowania europejskiego lądownika około 20 minut po zaplanowanym momencie osiągnięcia przez niego powierzchni Czerwonej Planety. Rozdzielczość zdjęcia jest zbyt mała aby dostrzec mającą 2 metry średnicy sondę. Odkryto tam jednak krater o średnicy około kilometra powstały w wyniku uderzenia meteoru.